• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Glukoza

reklama
Ja piłam cytrynowa nie było źle na początku. Niestety po 40 minutach zaczęło mi się robić słabo, a pół godziny przed ostatnim pobraniem zwymiotowalam cała glukozę. No ale ja robiłam kiedy na dworze było 30 stopni a w laboratorium chyba 40. Żołądek mnie przez 3 dni bolał po tym. Ale każdy reaguje inaczej, większość kobiet dobrze znosi glukozę.
 
Jak w Polsce wyglada to badanie?
Bo słyszę, ze dziewczyny maja trzy wkłucia, glukoza powoduje mdłości, wymioty i inne sensacje. W smaku jest okropna...
Moja glukoza smakowała jak Vibovit (te urodzone w latach 80 wiedza co to) i miałam zawsze tylko dwa wkłucia. Badanie samo w sobie nie jest złe tylko nudne bo trzeba siedzieć w szpitalu.
 
Jak w Polsce wyglada to badanie?
Bo słyszę, ze dziewczyny maja trzy wkłucia, glukoza powoduje mdłości, wymioty i inne sensacje. W smaku jest okropna...
Moja glukoza smakowała jak Vibovit (te urodzone w latach 80 wiedza co to) i miałam zawsze tylko dwa wkłucia. Badanie samo w sobie nie jest złe tylko nudne bo trzeba siedzieć w szpitalu.
Vibovit... Na "sucho" smakował najlepiej :D
Trzy wkłucia, pierwsze na czczo, drugie godzinę po wypiciu tego syfu, trzecie po dwóch godzinach od wypicia.
 
Ja miałam glukozę smakową- cytrynową.
Idąc na to badanie byłam mega źle na nie nastawiona natomiast weszłam, wypiłam i czekałam na swoją kolej z krwią.
Moje odczucia były takie:
Od razu po wypiciu zaczęło mi się odbijać już tak jakbym zwróciła, i dosyć często miałam odbijanie natomiast przed ostatnim pobraniem miałam mega rozwolnienie :D.
A już po to trochę zawroty głowy i mega senność...
 
Też bałam się tej glukozy i myślałam, żeby kupić smakową, ale wypiłam zwykłą. Tak do połowy było spoko, pod koniec już ciężko mi się to piło. Ciągle miałam w głowie żeby tylko tego nie zwrócić :D Ale pielęgniarka powiedziała, że mogę pić w międzyczasie, po wypiciu, wodę, więc to pomogło dużo :) a no i dzidziuś w brzuchu bardzo po tym był aktywny pamiętam :D
 
Ja w pierwszej ciąży całkiem nieźle zaniosłam ten test...w głowie mi się kręciło trochę ale to bardziej z glodu :-D
Ciekawa jestem jak teraz będzie, skierowanie już mam i pod koniec lipca się wybieram, na pewno kupię smakowa bo smak samej glukozy nie jest zbyt dobry;)
 
reklama
Ja się dużo złego naczytałam o glukozie, a wypiłam nawet ze smakiem. I później bardzo dobrze się czułam. [emoji6] Może trochę senna byłam, ale tamtej nocy też mało spałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry