Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, moje dziecie zreszta też, dla niego dzien nie może zacząć sie bez kawki
odrazu bunt i tragedia
(zajada sie nimi nawet na drugie sniadanie
i nie konczy jeśc aż wszystko z talerza nie zniknie:-) aż czasem mam wrażenie że od nich pęknie
na poczatek mozesz uzywac go w niewielkiej ilosci (mielony) wtedy go tak nie czuc, u mnie w domu tez na poczatku był bunt atykkminkowy ale jakoś w potrawach przechodziło anwet nie wiedzieli;-)
ja sama tez przedtem za kminkiem nie przepadałam, a teraz sobie nie wyobrazam nie dodac go!
także z czasem oswoicie ten kminek, a narazie stosuje po troszeczku i z czasem zwiększaj "dawki";-)
:-) oczywiscie apartament z aneksem kuchennym załatwiony;-)dziecko nadal stołowane bedzie wg PP, my u kuzynki w restauracji
:-)
.Znalazlam dzisiaj cos co sie nazywa kumamma(czy tak jakos),ale to bylo takie zolto-brazowe,i pisalo ze bodajze arabowie dodaja to do kawy lub ciastek...Myslicie ze to moze byc to??
A ta kurkuma to jest tak niezbedna??Ja na razie jade tylko na waszych doswiadczeniach,bo ksiazek nie mam jeszcze,ale postaram sie zaopatrzyc.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.