reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ja kochałam sie kilka razy, ale ostatnim razem czułam dyskomfort, i ból przy głębszej penetracji, ( kochaliśmy sie "płytko", co wcale nie sprawiało mi przyjemności) i nie miałam orgazmu ( chyba ze stresu). Nie wiem co będzie dalej :szok:
 
Dziewczyny sorki, ze tak z innej beczki, ale czy któraś z Was czuła już jakieś ruchy maleństwa??? bo ja mam wrażenie od kilkunastu minut, że coś sie tam dziwnego dzieje w moim brzusiu:szok: czy to mogą być już ruchy dzidzi :confused:, czy nie jest na to za wcześnie :confused:, bo powiem szczerze, że to całkiem fajne uczucie:-D, takie nie do opisania:-)
 
Marzycielko, no powiem szczerze, ze z suchością był problem na początku, póżniej już było z tym lepiej, ale miałam wrażenie, że mam coś w brzuszku, co blokowało te ruchy (penetrację), prościej mówiąc, wydawało mi się, że szturchamy maleństwo :confused:, i, że nie możemy "posunąć" się dalej:zawstydzona/y:
 
Hej kobitki:-)

Ja jak najbardziej korzystam z możliwości kochania się...początkowo miałam zagrożoną ciążę więc przez prawie 3 m-ce miałam zakaz haha ale teraz nadrabiam.
agawar nie bój się...nic się nie stanie...często słyszę w programach naukowych na temat ciąży że Nasze fasolki to bardzo lubią bo odczuwają to jako delikatne kołysanie:-)
ale oczywiście nic na siłę...myslę że poczujesz się bardziej komfortowo jeśli porozmawiasz o tym ze swoim lekarzem.Jeśli on zapewni Cię,że nic nikomu nie grozi to napewno poczujesz sie pewniej:-)
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry