reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cyprysiowa moje szczęście ma 10cm:-):-):-)
Powiem Ci,że jakoś od wczoraj też byłam bardzo nerwowa...ale okazało się że zupełnie niepotrzebnie...
To jest chyba normalne że się denerwujemy...najważniejsze że nie jest na odwrót...gorzej by było jakbyśmy były pewne że wszystko jest dobrze a okazało by się że jest inaczej...
 
Yoka gratuluję:) Jejku jak Ci zazdroszczę że juz wiesz mnie już tak zżera ciekawość. Marzy mi się córeczka synka juz mamy no ale mam przeczucie że będzie drugi facet.Zresztą nieważne oby zdrowe było:)

Dziewczyny czy Wy tez tak macie od kilku dni strasznie męczy mnie zgaga:-(
Wogóle ta moja druga ciąża jest jakas książkowa ze wszystkimi objawami. Jak byłam w pierwszej to gdyby nie rosnący brzuszek wogóle bym nie wiedziała że w niej jestem:)
 
Hej dziewczyny:-)
Jestem dzis bardzo zadowolona, byłam u ginki i powiedziała, że mam wzorcowe badania krwi i moczu, że dzidzia rośnie jak potrzeba no i odstwaiła mi luteinę w końcu poczuję sie komfortowo:-D
A w niedzielę USG - i znowu będziemy podglądać okrunia:-), ma nam zrobic test na przezierność więc się znowu denerwuję...:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry