aniamanu
Fanka BB :)
Dzięki dziewczyny za ciepłe powitanie!
Pytia - dziękuję w imieniu Misioliny!
Ania2608 - zaraz się tam udam i spróbuję coś naskrobać, hehehe.
Aniamanu - śliczna dzidzia w suwaczku, poprostu niesamowita!! Cieszę się, że badania cię uspokoiły, a czemu się martwiłąś, miałaś jakieś zagrożenie? Ja mam mieć to badanie pod koniec miesiąca i się zastanawiam czy powinnam się stresować, hehehe, bo na razie podchodzę do niego na luzie, u mnie w rodzinie brak chorych dzieci, więc raczej chyba małe ryzyko, chociaż ja laik zupełny jestem w tej kwestii.
Zawsze moze byc jakies zagrorzenie a zwieksza sie po trzydziesce ja mam trzydziesci jeden w tym roku ale nie martwsie na zapas ja to badanie robie tylko dla pewnosci ze dzidzia zdrowa.
jak ja nie cierpię pobierania krwii, ale cóż, czego się nie robi, hehehe...
. Ale jednak sie z tego wycofal, i tylko powiedzial, ze sam teraz niewie i przy nastepnym usg sie upewni
. Ostatnie badanie mialam w Pl, i pan docent byl pewny, wiec
Moj to od razu sie zgodzil, wiec chyba sie jednak tez skusze
bo myślałam że może mój mąż dostanie4 piękny prezencik na dzień ojca i dowiemy się kto mieszka w brzuszku(czy to Michał czy Michalina)a ona do mnie że skoro wyniki mam wręcz książkowe i wszystko jest w porządku to ona nie widzi powodów żeby robic USG
i tylko sprawdziła czy serce bije i czy ciąża żywa(maluszek do mnie pomachał;-)dobre chociaż i to) i zobaczymy sie dopiero za sześc tyg bo ona teraz idzie na urlop