reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hey:happy2:
u mnie nocka nawet nawet tylko od 2 do 5 nie moglam spac i sie krecilam :-p obudzilo mnie "mokro" w pizamce ehehehe i jush pikawa sie zalczyla ze wody odeszly w sumie to nie wiem bo moga sie niby "saczyc" ale chyba to nie to bo jakos tak dziwnie ....zaczelam sie bac z enaprawe nie zuawaze kiedy trzebnba naprawde jechac itd :-(jutro do szpitala na badania itd i mam nadzieje ze cos ruszylo wiec wezme torbe (nadzieja) :-p
Dzisiaj zaplanowalam domowe SPA:-p i akcja pod krypptonimem => Golenie :-) mysle ze damy rade powoli trzeba sie ogarniac do porodu hehehe:zawstydzona/y:
 
reklama
Witam wszystkie mamusie :-)
My wczoraj byliśmy u gina i wyniki super KTG książkowe tylko na koniec USG zrobił i się podłamaliśmy bo Zośka ma powiększony żołądek, także coś z jelitami i powiększony pęcherz i sami nie wiemy jak to ugryźć. Niby nie ma tragedii bo mamy tylko kontrolnie zrobić dodatkowe USG, ale mnie stres złapał a Kluska pochlipuje cały czas...:-( Spotkała się któraś z was z czymś takim?:-(:-(
 
Witajcie kochane:-)

r

Ja to Wam życzę żebyście wszystkie jutro się na porodówach znalazły :-)
Yoka daj mi jeszcze tydzien do skonczenia 37 tyg i Ty Marzycielko tez:-D:-D:-D

Reniu wkoncu sie zlitowali nad Toba:-) trzymam kciuki kochana, moze juz jest po
wszystkim:szok: a my dowiemy sie dopiero jak wrocisz...:-(daj znac, buzki
Ewushko za Ciebie tez trzymam kciuki , mam nadzieje, ze przestana Cie wkoncu meczyc
Ola2in1 wspolczuje decyzji lekarza a moze i lepiej, ze naturalnie urodzisz-szybciej dojdziesz do siebie a teraz jak wezmiecie sie do roboty to na pewno uda Ci sie urodzic w terminie:tak:
Edee czekamu na Was , Pytio dzieki za info:-)

U mnie bez zmian , wciaz na lekach i leze, ale juz zaczynam lazic bo przez te leki moge pozniej przenosic a tego bym nie chiala:baffled: fenoterol odstawiam, w przyszlym tyg i zobaczymy co bedzie, moze beda nastepna:-D nie!! najpierw pojde na ostatnie niezbedne zakupki a pozniej niech sie dzieje co chce;-)
 
Witam wszystkie mamusie :-)
My wczoraj byliśmy u gina i wyniki super KTG książkowe tylko na koniec USG zrobił i się podłamaliśmy bo Zośka ma powiększony żołądek, także coś z jelitami i powiększony pęcherz i sami nie wiemy jak to ugryźć. Niby nie ma tragedii bo mamy tylko kontrolnie zrobić dodatkowe USG, ale mnie stres złapał a Kluska pochlipuje cały czas...:-( Spotkała się któraś z was z czymś takim?:-(:-(
ja nie spotlkalam sie z czyms takim, ale mysle, ze to nic groznego skoro lekarz nie panikuje, zycze Wam aby szybko sie wszystko wyjasnilo no i duzo zdrowka dla Was i Zosi
 
Kluskawa na necie pisze, ze dzidzia mogla sie opic przed badaniem duza iloscia wod plodowych i stad powiekszony zoladkek a w efekcie i pecherz, bo jeszcze sie nie wysiusialo:tak: nie zamartwiajcie sie nie potrzebnie, drugie usg wykluczy wasze obawy
 
Kluskawawa - no właśnie miałam podobnie napisać, że to może być po prostu pełny brzuszek i pęcherz. U nas na jednym usg też mieliśmy powiększony pęcherz i ginka od razu powiedziała, że pewnie dzidzia nie zrobiła jeszcze siusiu. I faktycznie na następnej wizycie już wszystko było w normie. Poza tym, gdyby lekarze podejrzewali coś groźnego to na pewno zostawiliby was w szpitalu.
A że twoja Kluska pochlipuje - to normalne, bo przeżywa wszystko ze zdwojoną mocą. Po porodzie też nieraz pochlipie, nawet jeśli wszystko będzie przebiegać książkowo.
 
Hey:happy2:
u mnie nocka nawet nawet tylko od 2 do 5 nie moglam spac i sie krecilam :-p obudzilo mnie "mokro" w pizamce ehehehe i jush pikawa sie zalczyla ze wody odeszly w sumie to nie wiem bo moga sie niby "saczyc" ale chyba to nie to bo jakos tak dziwnie ....zaczelam sie bac z enaprawe nie zuawaze kiedy trzebnba naprawde jechac itd :-(jutro do szpitala na badania itd i mam nadzieje ze cos ruszylo wiec wezme torbe (nadzieja) :-p
Dzisiaj zaplanowalam domowe SPA:-p i akcja pod krypptonimem => Golenie :-) mysle ze damy rade powoli trzeba sie ogarniac do porodu hehehe:zawstydzona/y:



:-D:-Dja wczoraj zrobilam sobie golonko nozek:-D:-D na wiecej nie mialam juz sily:-p:-pa dzisiaj musze dokonczyc reszte:-D:-D ledwie do kostek golarka sieglam ech ta sprawnosc ruchowa w ciazy:-D niestety musze zabiegi pielegnacyjne rozkladac na kilka dni bo nie wyrabiam:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry