reklama

Grudniowe mamusie 2008

Łapówka? Tylko jaka? :errr:

Dłuży się i dłuży :-)
HAhah,rzeczywiscie,tylko jaka??jak te dzieci jeszcze badac w brzuchu maja "wszystko",hehe,o czym my za dzieciaka moglysmy pewnie tylko pomarzyc..Nie wiem jak u Was dziewczynki,ale u mnie juz prezenty sie nawet popowtarzaly,szafa peka w szwach,siostra mojego meza wykupuje sklepy w hurtowych ilosciach,reszta rodzinki rowniez,a nasz uparciuch niczym niewzruszony siedzi w srodku i ani mysli wychodzic.Smieje sie ze jesli spoznialstwo ma nawet po mamusi,to ja bardzo przepraszam,ale tydzien(na dzis dzien)to ja sie jeszcze nigdy nie spoznilam;-)
 
reklama
tak jest wszystko dobrze, jest malutki ale bardzo silny. Pediatra powiedziała ze jest zdrowym i silnym chłopcem. A ku mojemu zdziwieniu jak lezy na brzuszku to podnosi i przekreca główkę :tak:.
Aaaaa no to widzisz jaki zdolniacha.....hahaha moje gratulacje dla siłacza małego:-) no to najwazniejsze,ze zdrówko mu dopisuje.... naprawde jak ogladam sobie te zdjatezka waszych szkrabów to one sa takie śłodkie,ze bym je chyba cały czas przytulała.... jak misiaczka:P hahahah

Mamuska podejrzewam ,ze jakby przy tych negocjacjach miał bobasek wyjscto by były najlepsiejsze negocjacje w naszym zyciu:p hahahah
 
Witam niedzielnie.
My już po spacerku, córeczka śpi, a ja właśnie szykuję obiedek, bo apetyt mi tak dopisuje, ze nawet w ciązy tyle nie jadłam, teraz jestem cały czas głodna, na szczęście waga na razie tego nie pokazuje i waze już mniej niż przed ciążą, ale to chyba zasługa córeczki, ze tak doji mamusię:-D

Kana, jeszcze troszkę i sie doczekasz, przecież masz jeszcze kilka dni do terminu, a poza tym widocznie Mariczce dobrze w brzusiu i dlatego sie nie spieszy.

Agacia, super ze Mati zdrowiutki.

Yoka, mam nadzieję, że Oliwci przejdą kolki, bo i ona bidulka sie meżczy i Ty razem z nią.

Marzycielko, ciesz sie tym czasem spędzonym z rodzinką i korzystaj z ich pomocy ile wlezie, a ty odpoczywaj i fizycznie i psychicznie.

Ja na razie jestem jeszcze tak naładowana po porodzie, ze nawet w dzień nie dosypiam, mimo ze nocki różnie wyglądają. Kładę sie około pólnocy, w nocy wstaję kilka razy, a od rana już na nogach, mam nadzieje, ze akumulatory wytzrmają przez zimę, a potem wiosna i bedzie już tylko lepiej, wiecej czasu na spacerkach, bo teraz to zimnica, wiec wyskakuję tylko na chwilę.

Miłęj niedzielki wszystkim mamuśkom
 
Witajcie niedzielnie,
ja mam za sobą okropną noc:dry:, u mnie chyba pełnia była dzisiaj:-D. Zasnęłam dopiero nad ranem, a i tak co chwilkę mnie wybudzało takie dziwaczne uczucie w brzuchu.

Yoka ja też poproszę o jakieś wróżby:-) porodowe, bo zaczynam wątpić.
 
Witam ponownie....

My juz po obiadku i teraz mała sjesta:p hahaha malutka kokosi sie w najlepsze....oststnio łapalismy ja z misiek za kolanko chyba,to sie nawet nie wyrywala tylko jesce bardziej wypychała...tak sie usmialismy:P hahha
 
reklama
witajcie w niedziele :-)
wiem że ostatni bardzo rzadko tu zaglądam ale jakoś ciągle brakuje mi czasu... na wszystko...
witam wszystkie nowe grudnióweczki bo widzę że troszkę nas przybyło ostatnio:tak:
i ogromne gratulacje dla wszystkich mam które w międzyczasie już urodziły:tak:
pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry