reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Aha no faktycznie to czytałam ostatnio cos pisałas.....wyleciało mi z głowy....pozdrowkaj ja od nas koniecznie i powiedz,ze trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia......

Madzienka
tez ciagle w szpitlu.....mał dostaje jakis antybiotyk i maja nadzieje,ze sytuacja z serduszkiem szybko sie unormuje....
Kazała wszystkie mamuski rozpakowane i te jesce w dwupakach pozdrowic serdecznie :tak::tak::tak:
 
Właśnie po ostatnim nie wiem czy to nie przypadkiem znów fałszywy alarm :baffled:
Ale między skurczami mam strasznie miękki, wręcz "sflaczały" brzuch. W ogóle jakieś dziwne uczucie, zobaczymy co będzie dalej.
Mała strasznie się kręciła mi w brzuchu , jeszcze parę minut temu i towarzyszyło temu takie uczucie jakby obijała się o szyjkę macicy ( bądź coś innego :-) ) i trochę to bolało. Teraz się uspokoiła, ale skurcze nadal mam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry