reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
BlackWizard, trzymam kciuki, zeby zaczeło się na dobre.

Ewushka, Madzienka, trzymajcie się kochane i wracajcie do nas jak najszybciej. dużo zdrówka dla Was i dzieciaczków.

Anka, mam nadzieję, ze dzieciaczki dadzą mamusi trochę wytchnienia, ale wierzę, ze na wszystko brak czasu. Dobrze, ze moi już w miarę samodzielni.
 
Chyba dzisiaj jednak nie wyląduje na porodówce, choć podbrzusze ciągle boli, pognało mnie na kibelek :-D i te skurcze do tego, niby to objawy, ale skurcze zamiast się nasilać są jakby ciut słabsze. :baffled:
Dziewczyny, chyba nigdy się nie doczekamy :-)
 
Doczekamy sie kochana,spox...buahahaha,az sama siebie rozsmieszam jaka hojraczka:-DNasza corka miala sie pospieszyc,miala byc 1go grudnia,a tak tylko dlatego ze mamusia sobie tak wydumala...i nic,tydzien po terminie jestesmy i lipton,nic sie nie dzieje:angry:
 
reklama
Oprocz tego ze cos mnie tak zlapalo,w prawym dolnym podbrzuszu,promieniujac az do pupy.. i jak laze to tempo boli,siade i jak reka odjal...nie wiem co to za bolenie,ale to moze juz z wieku,hahah:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry