reklama

Grudniowe mamusie 2008

Jestem, jednak laryngolog zadzwonił po nas wcześniej, i już po wizycie, ( zrobili mu ssanie tej wydzieliny co była w środku) mały ma jakieś zapalenie ucha, mam mu uszko czyścić wodą utlenioną, smarować wokół maścią i uważać zeby się nie przegrzał, czyli narazie nie jest zle, w razie gorączki itp. mam dzwonić, narazie jestem spokojna powinno to ustać po 2-3 dniach. Trzymajcie kciuki, żeby nie gorączkował i nie było tej okropnej wydzieliny.

Marzycielko Alanek dostał dużego buziaka od Ciebie :tak: dziękuję :-)

Idę do mojej fasolki ;-)
 
reklama
marzycielka i co po tych 6 tyg ustalo od razu czy mialas jakies plamienia/sluz podbarwiony? U mnie w pon minelo 6 tyg a jeszcze sa te plamienia.Co do seksiku to musze cie zmartwic. U mnie przez pierwsze 3 mies nie bylo mowy o tym, bolalo mnie i tyle. Pozniej pomalu zaczelam sie przekonywac ale jeszcze pare miesiecy potrwalo zanim sie przekonalam w zupelnosci do seksu. a pierwszy raz nie nalezal do najprzyjemniejszych:zawstydzona/y:

Miałam taki lekko podbarwiony śluz.
A to mnie zmartwiłaś tym sexem no ale w końcu mąż może poczekać bo to ja przeszłam poród nie on.

Jestem, jednak laryngolog zadzwonił po nas wcześniej, i już po wizycie, ( zrobili mu ssanie tej wydzieliny co była w środku) mały ma jakieś zapalenie ucha, mam mu uszko czyścić wodą utlenioną, smarować wokół maścią i uważać zeby się nie przegrzał, czyli narazie nie jest zle, w razie gorączki itp. mam dzwonić, narazie jestem spokojna powinno to ustać po 2-3 dniach. Trzymajcie kciuki, żeby nie gorączkował i nie było tej okropnej wydzieliny.

Marzycielko Alanek dostał dużego buziaka od Ciebie :tak: dziękuję :-)

Idę do mojej fasolki ;-)

No to jak na razike nie jest źle i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:-)
 
U mnie na szczęście przynajmniej o moje krocze dobrze zadbali:tak: Kochaliśmy się już 3 tygodnie po porodzie,bolało tylko przy wkładaniu,a później było super:tak: Następnym razem nie bolało już wcale i jest bardzo fajnie:tak:
 
Witajcie
No rzeczywiscie produkcja mała :-D.
Marzycielko to fajnie ze cała rodzinka jedziecie :tak:
Edee super ze z uszkiem maluszka nie jest tak źle ;-)

A co do krwawienia, mi szybko przestało leciec, bo tak 3 tyg po porodzie. Pierwszy raz mam juz za soba, ale nie było za fajnie :-(, bolało na poczatku i po wszystkim krwawiłam troche, na drugi dzien juz nie. Ale teraz mam jeszcze wiekszy dystans do seksu i tak wczesnie nie bedzie drugiego razu :baffled:.
 
Ja przestałam całkiem krwawić i plamić po 3 tyg. (miałam cesarke), i sexik był niedługo po tym :tak:, i było mmmmiooodziooo:tak::-D:-D:-D
Mi gina dała recepte na tabletki (Azalia) anty, anty, ale narazie się wstrzymam z ich kupnem i bedziemy używać gumek :baffled:
 
Ja po porodzie krwawiłam 3 tygodnie,ale ten ostatni tydzień to było raczej słabe plamienie.Okres dostałam 5 tygodni po porodzie i trwał 8 dni.Co do antykoncepcji to ginka przypisała mi te tabletki,które można brać przy karmieniu piersią,ale niestety moje karmienie nie wyszło.Nie wiem więc czy brać te tabletki i jak one działają.Może jednak powiem żeby dała mi inne.Na razie bez tabletek.
 
reklama
Agacia to może też zależeć od tego jakie brałaś tabletki.Ja brałam przez jakiś czas Diane bardziej leczniczo niż jako antykoncepcję i miałam duże problemy.Na wizycie kontrolnej byłam 4 tygodnie po porodzie.Ginka była zdziwiona,ze tak szybko,ale tak mi kazali w szpitalu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry