reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dziewczyny nie boicie się, że od tych pasów i innych wyszczuplających gorsetów będą wiotczały mięśnie i trudniej będzie wrócić do ładne sylwetki? Gdzieś czytałam, że właśnie nie powinno się stosować tego typu wynalazków po porodzie:baffled:. Chć sama nie wiem co o tym mysleć...

Mam pytanie z innej beczki też. Czy któraś z was odciąga pokarm laktatorem? I Ile ml wam wychodzi (tak średnio) z jednego cycka?
 
reklama
Dziewczyny nie boicie się, że od tych pasów i innych wyszczuplających gorsetów będą wiotczały mięśnie i trudniej będzie wrócić do ładne sylwetki? Gdzieś czytałam, że właśnie nie powinno się stosować tego typu wynalazków po porodzie:baffled:. Chć sama nie wiem co o tym mysleć...

Mam pytanie z innej beczki też. Czy któraś z was odciąga pokarm laktatorem? I Ile ml wam wychodzi (tak średnio) z jednego cycka?

Ja odciągałm przez ostatnie dwa dni i wychodziło mi po jednym odciągnięciu 50ml w sumie z obu :-( dlatego mnie troche to przeraża i nie dziwie sie ze musze małą dokarmiać butelką bo poprostu sie nie najada biedactwo:-(
 
Dziewczyny nie boicie się, że od tych pasów i innych wyszczuplających gorsetów będą wiotczały mięśnie i trudniej będzie wrócić do ładne sylwetki? Gdzieś czytałam, że właśnie nie powinno się stosować tego typu wynalazków po porodzie:baffled:. Chć sama nie wiem co o tym mysleć...

Mam pytanie z innej beczki też. Czy któraś z was odciąga pokarm laktatorem? I Ile ml wam wychodzi (tak średnio) z jednego cycka?
zapominajka ja odciagam pokarm laktatorem nieraz odchodzi 60 nieraz 40 mil a jak pierwszy raz odciagnelam to 90 z jednej piersi... a teraz mam problem przystawic malego do piersi bo juz sie wygoily woli butle :-( idzie na latwizne wiec mam teraz placzzzz jak karmie ze szok... przystawiaj takze do piersi bo przyzwyczai sie do butli. ja juz nie odciagam pokarmu daje mu piers...
a ty ile odciagasz a jednej piersi???
 
Ja odciągałm przez ostatnie dwa dni i wychodziło mi po jednym odciągnięciu 50ml w sumie z obu :-( dlatego mnie troche to przeraża i nie dziwie sie ze musze małą dokarmiać butelką bo poprostu sie nie najada biedactwo:-(
agaa jak karmisz piersia i butelka dajesz jeszcze cos do picia malemu czy tylko mleko?? no i jak masz z kupkami??? moj biedaczek wczoraj tak plakal nie mog zrobi kupki a pozniej zrobil taka twarda nie dziwie sie ze tak plakal:-(
 
Dziendobry dziewczynki !!
Fajne macie fotki na NK, super wygladacie ;)
Mam pytanie z innej beczki też. Czy któraś z was odciąga pokarm laktatorem? I Ile ml wam wychodzi (tak średnio) z jednego cycka?
Ja zaczelam odciagac, bo moj maly ciagle plakal i nie mogl spac i okazalo sie, ze z piersi sie nie najadal i jak odciagam to na dwa cycki wyjdziemi ok 140 czyli z 70 ml na cyca, ale siedze z godzine ciezko mi to idzie, a moja "kruszynka" ma 3 tygodnie i spokojnie zjada 130 :szok::szok:
 
Ja odciągałm przez ostatnie dwa dni i wychodziło mi po jednym odciągnięciu 50ml w sumie z obu :-( dlatego mnie troche to przeraża i nie dziwie sie ze musze małą dokarmiać butelką bo poprostu sie nie najada biedactwo:-(

Laktatorem nigdy nie odciągniesz tyle ile wyciągnie z cycka maluch. Dzieciaczki mocniej ciągną:-D.

zapominajka ja odciagam pokarm laktatorem nieraz odchodzi 60 nieraz 40 mil a jak pierwszy raz odciagnelam to 90 z jednej piersi... a teraz mam problem przystawic malego do piersi bo juz sie wygoily woli butle :-( idzie na latwizne wiec mam teraz placzzzz jak karmie ze szok... przystawiaj takze do piersi bo przyzwyczai sie do butli. ja juz nie odciagam pokarmu daje mu piers...
a ty ile odciagasz a jednej piersi???

Ja odciągam z 1 piersi ok 40ml, to w porównaniu z Tobą strasznie mało.

A postanowiłam odciągać, bo przy karmieniu okropnie mnie boli, a mały potrafi : szarpać" mi brodawkę. I mam wrażenie, że po prostu się nie najada, dlatego tak się zachowuje...

Coś mi sie wydaje, że muszę zwiększyć produkcję mleczka :tak:, żeby dzidziuś był zadowolony.


Justine - niezły z Ciebie podróżnik. Bardzo ci zazdroszczę.
 
Blizniaki ale najpiękniejsze jest to że mnie nikt o zdanie nie pytał:no:

Madzienka my też się jutro wybieramy do ortopedy. Niestety prywatnie bo na NFZ trzeba straasznie długo czekac:crazy:

Do nas wczoraj doszedł leżaczek i teraz bardzo żałuję że nie kupiłam go wcześniej. Dzisiaj nie wiem że mam dziecko. A okazało się że to świetna zabawka dla dwojga dzieci bo Matryna jest tak nim zauroczona że cały dzień buja małą:-D

Zapominajko ja gdzieś czytałam że takiego pasa nie wolno nadużywac bo wtedy się mięśnie brzucha rozleniwiają ale jeśli używa się go z głową to tylko może pomóc. Ja noszę co drugi dzień po pół dnia.
A właśnie Anoli mój pas ma 25cm wysokości.

Ja nie odciągam mimo że mąż mi sprezentował laktator i to elektryczny nawet ale jakoś nie mogę się do tego zabrac:rofl2:

Aaaaaaaaa i pochwalę się Wam że od niedzieli wozimy się nowym autkiem. Wkońcu mamy wymarzone kombi. Coprawda tylko fiata ale zawsze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry