reklama

Grudniowe mamusie 2008

Ja tez przed chwila wróciłam bo w końcu i do nas dotarło słońce, zwlekłam sie bez makijazu i z włosami zdecydowanie nie na widok publiczny, ale co tam, kompletnie nie miałam ochoty nic z sobą zrobić:-(
Dziewczyny cieszcie sie ze macie z kim dzidzie zostawic jak raz w tygodniu wyjdziecie na pare godzin to na pewno nic sie nie stanie, my niestety nie predko razem gdzies wyjdziemy bo do takiego maluszka cos chetnych nie ma:sorry2:
 
reklama
Hej dziewczyny

U nas piekne słoneczko, bylismy na spacerku i nawet małemu sie podobało. Włozyłam mu poduszeczke wiec troszke wyzej lezał i juz mu nie zakładałam tego ochraniacza od wiatru. Madzienka, Myszqa u nas od jakiegos czasu tez jest czasami płacz na dworze, moze juz im w tych gondolach za ciepło albo chcą więcej widzieć. :baffled:

Ja zasiłek juz dostałam 15 marca.
 
A ja jestem kwoka i nikogo z Mala nie zostawiam, raz tylko zadzwonilam po tesciowa, bo wyskoczyła mi ta sytuacja z psiakiem. Czasem zostanie z tatusiem, bo wiem ze da sobie z nia rade i juz sie boje jak to bedzie jak wróce do pracy:zawstydzona/y:. Na szczesciebede ja zabierac ze soba do pracy i ona bedzie w domu u moich rodziców, obok biura, wiec jak cos to zawsze do niej zajrze, ale i tak mam stresa.
pznokcie zrobione, musze sie teraz do nich przyzwyczaic
 
blizniaki wiec jestes w dobrej sytuacji bo bedziesz zawsze blisko córci, nie jedna mama Ci moze pozazdroscic :-)
A kwoką to kazda z nas jest tylko niektóre gdzieś w głębi. Ja moge głosno powiedziec ze tez jestem kwoką:-D
 
Niby sytuacja dobra, ale nie tak do końca, bo jak jest dziecko obok, to moze byc ciężko skupic sie na pracy.
A poza ty nie wiem jak mama sobie z nią poradzi, niby wychowałą czwórke, ale mi sie wydaje ze ja sama sie nią najlepiej zajmuję:zawstydzona/y:, wcozrja byłam z dzieciakami u mamy i mała spała, wiec wyskoczyłam na 15 minut do miasta, wróciłam a ta ryczy jak opętana, wziąłm ją na ręce i od razu spokój, wiec moze byc cieżko
 
Madzia sie przyzwyczaji i Twoja mama tez sie do niej przyzwyczaji jak będą razem częściej zostawac i wczystko bedzie super, a Ty w kazdej chwili bedziesz mogła do nich zajrzec jakby co, wiec układ naprawde idealny, bedzie dobrze:tak:
 
reklama
Bliźniaki to Ty już 3 dzieciątko i Ty taka przywiązana:-p:-D Na pewno to Ty się najlepiej zajmujesz córcią i nic tego nie zmieni,ale jak ją zostawisz z dziadkami to tez nic jej nie będzie;-) Ani Tobie kochana:tak: Te co mają możliwość zostawić to nie chcą,a te co znowu nie mogą to by chciały:-D A ja mogę i korzystam z tego:tak: I nie mam wyrzutów,bo mojemu dziecku nie dzieje się krzywda:tak: Kwoką jestem,ale nie zawsze;-) I myślę,że to jest najlepsze dla nas wszystkich:tak:

a co do pazurków to ja miałam zrobione raz i nigdy więcej:no: Ja się do tego nie nadaję.Zaraz coś poprawiałam,piłowałam,malowałam...A później zrywałam:sorry2: To zdecydowanie nie dla mnie:-p Ale już swoje mam ładne także tylko pomaluję i będzie gitarka:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry