reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Agacia....ty biegasz a ja siedze cprawie cały czas w WC....MY obie widze takie znewicowane:p hahha:-D

No ja tez wszystko zaplanowane nawet drzemka...która własnie sie skonczyła:)

Edee
moja mal lobuzica tez tak kopie w przewijak,ze prawie spada.....:sorry:
 
Pyciolek gdzie jesteś???????
Czytaj jak tylko będziesz...to sa dopiero zbereźnice....jakbys sobie poczytała co one pisały przed porodami :-D:-D:-D te stroje, buty....perwers....zapamietaj Zozakoza i Kankiya.......;-);-):-D:-D:-D

dobrze wiedziec...;-);-):-D:-D a ja to najgorsza-pomyslaly...:laugh2::laugh2::laugh2:
dobrze ze mnie wybronilas i uswiadomilas:happy::happy:
tak przeciez nie mozna dziewczyny:eek::eek::no::no::wściekła/y::wściekła/y::-):-)
ja tylko zapytalam...:tak::tak: a Wy juz na mnie...;-);-)
teraz wiem jaka prawda:happy::happy:
dzieki KANA;-);-)
 
ha ja mysle czy nie zalozyc jeszcze jednego ochraniacza po drugij stronie lozeczka zeby byl po calosci gdyz moje dziecko tak wariuje w lozeczku ze sie przekreca a potem nogami z calych sil w szczebelki uderza i jeszcze miedzy szczeble nogi wklada:eek::eek::eek::eek: o zciągnięciu przewijaka z lozeczka tez myslalam:baffled::baffled:
 
Myślę że to nie koniec wykruszania się bo nie długo powroty do pracy i jeszcze mniej czasu na bb

Ja zawsze w pracy w przerwie na kawke przegladalam pudelka i Nk a teraz to chyba BB zwyciezy!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D kiedys smiac mi sie chcialo gdyz mam bardzo pracoholika szefa i duzo wymaga, wiec kiedys mialam otworzonych kilka stron oczywiscie NK i pudelek i takie tam mniej wazne z pracy i nagle podchodzi do mnie wiec ja szybko myk na jakas konkretna strone a on prosi zebym jemu cos sprawdzila wiec ja zdenerwowana ze o malo ie zostalam przylapana na goracym i niecnym uczynku obijania w pracy zmieniam strony w poszukiwaniu tej waznej rzeczy a tutaj wyskakuje mi NK szybko przemieniam a tutaj pudelek normalnie spalilam raka chyba a on tylko usmiechnal pod nosem:-(:-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: ech
 
Witajcie,
ja dzisiaj cała w nerwach, bo mamy szczepienie. Jeszcze, żeby było weselej w przychodni kocioł i babka nas ostrzegała, że sporo ludzi będzie - czyli pewnie sobie poczekamy...

Ja się nie mogę doczekać jutra- przyjeżdżają starzy znajomi i pewnie troche powspominamy dawne czasy:-D
 
Hejka, Dzieńdoberek:tak:
I ja witam z ranca wstałam co prawda o 5.30 bo Pati cos ostaatnio głodna sie budzi ze by konia z kopytami zjadla:szok:

Ja miałam isc na szczepienie ale ide dopiero w poniedziałek bo okazało sie ze jakies roboty w przychodni i zamkneli zdrowa strone na kilka dni:sorry: wiec ile klucha wazy to dopiero w pon sie dowiem:confused2:czuje ze duzo bo w wyciagnietych rekach ciezko ja podniesc:sorry::sorry:

No Kanuś faktycznie niezłe zbereznice :tak::-D:-D:-D

Ja sie zastanawiam kiedy obnizyc poziom w łozeczku zeby czasem sie królowej mej siadac nie zachciało bo mogłaby głowe wchylic i fik :baffled::baffled::baffled: a z drugiej strony bedzie gorzej siegac do niej jak bedzie nizej :sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry