reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
U mnie w parafii też nie ma wyboru:tak: Dlatego będziemy chrzcić u Tatusia:-) Zresztą u niego w miasteczku prawdopodobnie będzie impreza, więc nawet nam to na rękę...i gościom też:-D
 
Marzycielko, Wszyscy wyglądaliście super :tak::tak: Ty, mąż, a o Oli to nawet nie wspomne :-):-)

O czym Ty mówisz :confused::confused: jaka gruba :confused: wyglądałaś po prostu rewelacyjnie ;-) byłaś tam najładniejszą mamusią :-)
 
My mamy tylko cywilny ślub. Ksiądz się troche krzywił ale zawsze to nowa owieczka :-)
I też będziemy mieli prawdopodobnie tylko chrzest. Ale to dlatego, że nasz przyjaciel ksiądz będzie chrzcił.

Tylko mam kwas z ubrankiem dla Jasia - nic mi się nie podoba :baffled:
 
Oj mamuśki u nas z tego co wiem to niestety nie ma wyboru....masz i chrzest...raz w miesiącu podobno w drugą niedziele....no jakos damy rade,ale malutka...no zobaczymy.... wiecie nie ma co ukrywac ja i misiek to jakos nie bardzo super kościelni jestesmy....ale małą ochrzcimy,bo wychowywalismy sie oboje w tej wierze i bdziemy z nia chodzili do kościółka...a co zrobiz tym pozniej to już bedzie jej wybór :tak:

Myszko ja tez mam taki problemik....szczerze nie bardzo podobaja mi sie te"oficjalne" ubrana na chrzest przynajmniej te które oglądałam u nas.... kupimy jej hcyba śliczną biała sukieneczkę i jakąs fajna bluzecze czy bodziaczek do tego, kapelusik i już....zreszta w wakacje bedzie miala juz ponad pół roku to coś się wymyśli:)

U nas podobna są problemy z chcrzcinami,ale proboszcz sam na syna z tego co sie orientuje,ale ciiiiiiiiiiiiiii:-p, wiec mysle,ze raczje problemów robić nie będzie....
 
Oj witajcie mamuski, ja od dwóch dni nic tylko nadrabiam zaległosci:-D:-D:-D:-D

U nas jakos leci...smoczus znalazł się:tak:, my też powolutku szykujemy się do chrztu, to juz w ta niedzielę..

Kana ja kupiłam Julci białą sukieneczke w H&Mie na to włożę jakis sweterek, kapelusik i białe buciki....mam tylko nadzieje ze pogoda sprawdzi sie i bedzie cieplo....

Musze wracac bo Jula piszczy, od kilku dni nauczyla sie wydawac jakies dziwne dźwięki:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Madzienka życzymy pięknej pogody...ja też tak własnie myślałam odnośnie tego stroju:)
A co pisków...przyzywczajaj się kochana to dopiero poczatek...ja miałam kilka dni przerwy spowodowanych chrupką malutkiej,ale naszej śpiewaczce-pisklaczce powraca głosik:P hahaha:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry