reklama

Grudniowe mamusie 2008

Kacperku zdrowiej szybko,
a ja zapomnialam napisać, że mama bardzo dziękuje za pozdrowienia i uściski,
idziemy zaraz na spacerek i zakupki, jak coś mi sie przypomni jeszcze tonapiszę, bo tyle rzeczy chciałam napisać i wszystko zapomniałam:sorry:
 
reklama
WITAM!!!
dziewczyny jesteściethe beest
chciałam się tylko pożalić ale też pochwalićjarek odżucił cyca od kąd poszłam do pracy nie chciał wogóle pić ccusia i skapitulowałam ale przynajmniej on zadowolony i mniej nerwowy a ja mam trochę wolnosci
 
Justa Alex lot do Polski zniosl bardzo dzielnie, pomijajac wybryki mojego synka....2 razy musialam latac z nim do toalety bo oczywiscie nakupkane bylo:-D:-D lazienka mu sie podobala i jakos musial mamuske namowic:tak::tak::-D:-D
zas lot do Dublina wspominamy troszke gorzej....krzyczal na caly samolot jak tylko siedzial badz lezal....musial poprostu stac i patrzyl na ludzi za naszymi plecami...pol samolotu go uspakajalo i zabawialo bo chyba sami juz nie mogli jego sluchac....wiec do czegos musieli sie przydac:-D:-D:-D suma sumarum nie bylo najgorzej dalismy rade...Wy rowniez sobie poradzicie;-);-):tak::tak::-D:-D
 
ale wiecie i u nas dzisiaj 31 stopni,na tym biegunie cho..itd:-D A marianowi widac dwa zeby na dole,jol,jol,dzisiaj mi moja wlasna matka pokazala,bo ja nie zauwazylam:szok:alez ze mnia lama...:sorry:
 
a w ogole wiecie co?ja za tymi jej zebami codziennie patrzylam,macalam,wygladalam i du....A dzisiaj rano,pojechalismy do matki polki a ona do mnie,ty maryska ma dwa kly:baffled::baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry