mamusia2008
mamusia Karolinki
znajomi przychodzili prosić nas na wesele, wiec oczywiście kawka, herbatka, sałatka i impreza, ale mała dostała śliczne prezenty, zaraz zamieszczę fotkę w albumikuco za gosci mialyscie babolki??i maz chlop..??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
znajomi przychodzili prosić nas na wesele, wiec oczywiście kawka, herbatka, sałatka i impreza, ale mała dostała śliczne prezenty, zaraz zamieszczę fotkę w albumikuco za gosci mialyscie babolki??i maz chlop..??
chyba walnela sobie browarka z goscmi...hahahahhmamusia haluni nam dzisiaj widzestarsza osoba....
![]()



zartuje:-)
a u nas podobno takie afery krecom na plebani ze szok...zreszta sam proboszcz ma podobno syna wiec szkoda śłow.....o nie....:-czesc ja juz po wizycie tesciow.
wogule ryczec mi sie chce i nie moge sobie znalezc miejsca:--( 8 miesieczna coreczka mojej kolezanki zmarla na sepse , w poniedzialek w dzien dziecka pogrzeb. nie potrafie sobie wyobrazic co ona i jej maz musza teraz czuc:-
-( raz stracila dziecka w 3 miesiacu ciiazy o ta ciaze walczyla i teraz taka tragedia jakie to zycie jest ............:-
-
no:
![]()
no,trochę walnęła, mąż kazał pic, mówił pij, pij, będziesz łatwiejsza:-)chyba walnela sobie browarka z goscmi...hahahahh![]()
kurcze moje zdanie na temat ksiezy jest takie samoMamuska czas się wygryżćhaaah za wczoraj i przed
hahaha
zartuje:-)
Kaja nic nie mów ja ogólnie ( nie narażając się nikomu,takie moje zdanie) mam w .....ten cały kościól modle sie dla BOga i do niego a nie do jakiegos księdza zasranego.....tym bardziej ze zawsze trafiałam na debili.....a u nas podobno takie afery krecom na plebani ze szok...zreszta sam proboszcz ma podobno syna wiec szkoda śłow.....


przykre to jest, brak słów......................czesc ja juz po wizycie tesciow.
wogule ryczec mi sie chce i nie moge sobie znalezc miejsca:--( 8 miesieczna coreczka mojej kolezanki zmarla na sepse , w poniedzialek w dzien dziecka pogrzeb. nie potrafie sobie wyobrazic co ona i jej maz musza teraz czuc:-
-( raz stracila dziecka w 3 miesiacu ciiazy o ta ciaze walczyla i teraz taka tragedia jakie to zycie jest ............:-
-
no:
![]()
no,trochę walnęła, mąż kazał pic, mówił pij, pij, będziesz łatwiejsza:-)


liczy na cos

