reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hej

Dobrze ze tyle nie skrobałyście, bo nie miałam prądu. Normalnie grad , wichura , burza i brak prądu. Masakra.
A dzisiaj moje dziecko przed południem przesło 3 godz, potem godzinę i teraz znowu śpi.
 
reklama
Dagulla, no to dobrze ze juz w domku, i co w końcu wyszło, to uczulenie na gluten czy coś innego?

dokładnie nie wiadomo wyniki sa dobre a powodow wymiotow u dzieci moze byc mnustwo ale moze byc tak ze maly jeszcze niebyl gotowy na gluten wg pani doktor ze szpitala dopiero ok 10 miesiaca powinno sie wprowadzc gluten a teraz powstal jakis glupi trend na wprowadzanie predzej a bylam w czwartek u mojej pediatry i mowila zee juz predzej moglam wprowadzic:sorry: zwariowac mozna z tymi lekarami no ale narazie jeszcze poczekam z tym glutenem tylko teraz penie bede miala stracha wprowadzac cos nowego bo u nas bylo tak samo jak za pierwszym razem wszystko sie dzialo przeciagu godziny kilkanascie razy wymiotowal i automtycznie taki slabiutki sie robil ze niebylo z nim kontaktu:-( ale nic najwazniejsze ze jest juz dobrze;-) dziekuje wam za dobre slowa i kciuki :-)
 
Witam niedzielnie dziewczynki,
dziś miałam szczęście, bo przy niedzieli każdy zajęty to i nadrobić mogłam, ale wczoraj to zaraz zrezygnowalam tyle tego było.
U nas dziś skwar, jak u landryneczki i justy:tak:byliśmy troche na spacerku, Wikuś już na krótkie rękawki i spodenki, bo takie gorąco, mama zapomniała pićka, to pił wode mineralną prosto z butelki:-Dale sie zniego uśmiałam, ale tak mu sie pić chciało, że całkiem nieźle mu to szło, a potem to juz tylko padł z tego gorąca, do tej pory tak jest więc całe popołudnie w domku siedzimy, bo chłodniej, a Wikuś jeszcze drzemkę sobie ucina, koc skopany, bo gorąco, ale pieluszka na głowie musi być:tak::-D
dzięki dziewczyny za zaproszenia na nk, nawet mialam chwilkę, żebykilka komentarzy dodać, bo dzieciaczki slodziachne wszystkie jak miodzio:-):tak:
Dagulla, ale ulga, że z malym juz lepiej

uciekam nadrabiać reszte wątków, może coś z tego będzie;-)
hmmm...miało być ciasto dzisiaj na zimno, ale mamcia mi tez ztego gorąca padła:szok:i chyba nic z tego nie będzie, no to sie pączusiem pociesze
 
Dagulla całe szczescie ze wracacie do zdrówka ja chyba tez sie wstrzymam z tym glutenem Tomkowi dałam jak skonczył rok i wszystko ok

Turlam sie prawie z przejedzenia najpierw u nas jedzonko potem sie do tesciów przenieslismy i cały dzien stół kanapa stół kanapa HELP :baffled::baffled::laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
Witam babeczki:)
Obudziła się z ogromnym smailem i trza sie bawic z nia ,a co???? leże udaje ,ze spie a ona mnie ciągnie za stanik,ale jak i strzela.....myślałam,ze zwariuje.... Kamil to boki zrywał jak nic.....:-D:-D:-D

Kana Ty śpisz w staniku???:eek::-D

witam :-)

ja tylko wpadłam powiedziec ze juz jestesmy w domku ale jutro jeszcze na kontrole do laryngologa ale maly czuje sie juz dobrze wyniki tez dobre ;-)

dokładnie nie wiadomo wyniki sa dobre a powodow wymiotow u dzieci moze byc mnustwo ale moze byc tak ze maly jeszcze niebyl gotowy na gluten wg pani doktor ze szpitala dopiero ok 10 miesiaca powinno sie wprowadzc gluten a teraz powstal jakis glupi trend na wprowadzanie predzej a bylam w czwartek u mojej pediatry i mowila zee juz predzej moglam wprowadzic:sorry: zwariowac mozna z tymi lekarami no ale narazie jeszcze poczekam z tym glutenem tylko teraz penie bede miala stracha wprowadzac cos nowego bo u nas bylo tak samo jak za pierwszym razem wszystko sie dzialo przeciagu godziny kilkanascie razy wymiotowal i automtycznie taki slabiutki sie robil ze niebylo z nim kontaktu:-( ale nic najwazniejsze ze jest juz dobrze;-) dziekuje wam za dobre slowa i kciuki :-)


Kurcze ciesze się , że już wróciliście i jest dobrze!
Ale stracha mam przed tym glutenem...:baffled:


A u Nas dzisiaj byli goście i pogadaliśmy troszkę , pośmialiśmy się i obejrzeliśmy DVD z Naszego Ślubu :-D i tu były jaja jak berety!

A tak poza tym to Młoda zaczyna bardzo burzliwie przechodzić te 26 tygodni bo o 20 śpi jak zabita a teraz budziła się kilkanaście razy z krzykiem i mąż musi ją usypiać w Naszym łóżku:baffled:
Ciekawe co będzie jutro...
Aha i ma fazę , że jak jest na rękach np. u mojego brata to ryk niesamowity ale jak jest na moich kolanach a brat ją rozbawia to jest fajnie i uśmiech na całego.

Nom a dzisiaj jechaliśmy na Pola Mokotowskie na festyn z okazji Dnia Dziecka ale w drodze złapał Nas grad i diuupa ale przynajmniej mieliśmy gośći i fajnie spędziliśmy dzień.

Teraz padam z powowdu ciśnienia i zaraz chyba usnę.

Pa pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry