reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cześć laseczki:-)
Ja już po zakupach,spacerze,solarium i sprzątaniu mieszkanka:tak: Wreszcie mogę siąść na dupce;-)
Jutro zasuwam gołąbki,bo mężuś sobie zażyczył na powrót:-) Tak więc jesteśmy gotowi i czekamy:-)
W piątek Mariusz pewnie będzie odpoczywał po podróży,a w sobotę czeka nas maraton po mieście w poszukiwaniu koszuli dla niego i butów dla mnie.Wieczorem spotkanie z księdzem i w niedzielę chrzciny:tak: A potem wreszcie będzie po wszystkim;-)
 
Cześć laseczki:-)
Ja już po zakupach,spacerze,solarium i sprzątaniu mieszkanka:tak: Wreszcie mogę siąść na dupce;-)
Jutro zasuwam gołąbki,bo mężuś sobie zażyczył na powrót:-) Tak więc jesteśmy gotowi i czekamy:-)
W piątek Mariusz pewnie będzie odpoczywał po podróży,a w sobotę czeka nas maraton po mieście w poszukiwaniu koszuli dla niego i butów dla mnie.Wieczorem spotkanie z księdzem i w niedzielę chrzciny:tak: A potem wreszcie będzie po wszystkim;-)
Ooo Ania powodzenia w poszukiwaniu butków no i na chrzcie :tak:. A co ty znowu sama jestes? A czym sie Mariusz zajmuje?
 
Agacia Mariusz jest elektronikiem w draexmaier i jeździ na szkolenia do Tunezji.Był już 4 tygodnie,później miesiąc w domu i teraz pojechał na 3 tygodnie.W piątek w końcu wraca:tak:
Powiem Ci,że buty dla mnie to może jeszcze jakieś uda się znaleźć,ale koszula dla Mariusza to dopiero problem:-p
 
Agacia Mariusz jest elektronikiem w draexmaier i jeździ na szkolenia do Tunezji.Był już 4 tygodnie,później miesiąc w domu i teraz pojechał na 3 tygodnie.W piątek w końcu wraca:tak:
Powiem Ci,że buty dla mnie to może jeszcze jakieś uda się znaleźć,ale koszula dla Mariusza to dopiero problem:-p
Kurcze, biedna jesteś, samutka ... Na te 3 tyg musiałabys się przeprowadzic do rodziców dla towarzysta :-D. A co do koszuli ... hehe nic mi nie mów, skąd ja to znam. Boże gorzej niż baba ... ta nie dobra, ta ma coś tam ,a tamta nie ma .... matko :no:
 
Agaciu ja mam w domu takiego towarzysza,że mi więcej nikogo nie potrzeba:tak: Do rodziców chodzę tak naprawdę codziennie,ale lubię wrócić do swojego domku,swojego łóżeczka:tak: Co za dużo to nie zdrowo;-)
A co do koszuli to już nie chodzi o wybrzydzanie,bo na szczęście i ja i Mariusz nie znosimy zakupów:tak: Ale na niego nic nie pasuje:baffled: Wszystkie te koszule są sztywne,a on to by musiał mieć coś ze streczem albo jakąś lycrą:sorry:
My oboje to tacy nie wymiarowi,bo ja sukienki to też szukałam i szukałam i tylko jedna na mnie pasowała:-D Jako tako:sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agaciu ja mam w domu takiego towarzysza,że mi więcej nikogo nie potrzeba:tak: Do rodziców chodzę tak naprawdę codziennie,ale lubię wrócić do swojego domku,swojego łóżeczka:tak: Co za dużo to nie zdrowo;-)
A co do koszuli to już nie chodzi o wybrzydzanie,bo na szczęście i ja i Mariusz nie znosimy zakupów:tak: Ale na niego nic nie pasuje:baffled: Wszystkie te koszule są sztywne,a on to by musiał mieć coś ze streczem albo jakąś lycrą:sorry:
My oboje to tacy nie wymiarowi,bo ja sukienki to też szukałam i szukałam i tylko jedna na mnie pasowała:-D Jako tako:sorry:
Aaaaaa :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry