reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
halo,jest tam kto,zawiesilo Was??:-D:-D:-DKana!!!:sorry::sorry:Landryna!!Cyprys!!!Blizniolek!!!Agaciaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D

Ja jestem!!!!:-p:-p:-p:-p

dziewczyny mam złe wieści:-(Niestety nasze kciuki nie pomogły i mamusi się nie udało:-(Podobno dostała pytania wogóle nie związane z jej doktoratem. I jest strasznie zła.
Macie wszystkie pozdrowienia i podziękowania za kciuki.


Mamusia następnym razem napewno się uda:tak:

O cholera!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Mamusia tak mi przykro!!!!! :sorry::sorry::sorry::sorry:Trzymaj się kochana
 
Cześć dziewczynki :)

Ola - jak tam siostra i maleństwo??
bliźniaki - gratulacje!

mamusia - strasznie mi przykro. Kurde się wygłupiają, tyle pracy nad doktoratem, to obrona to powinna być już formalność. Ale głowa do góry, co się odwlecze to nie uciecze. Ja Cię podziwiam, że Ty przy maluszku jeszcze się do nauki mobilizowałaś. Jesteś wielka!

No a u mnie rzyganka ciąg dalszy. Jasiek się też zaraził i miałam dzisiaj dwa razy w nocy przebieranie pościeli i kąpiel + histerię oczywiście, bo nie bardzo widział biedaczek, co się dzieje. Mężulo umierający. Tylko Hania na razie, odpukać zdrowa, ale za to dzisiaj marudna jakaś... I leje... BUUUU
 
Pytia, współczuję tej jelitówki, chłopcy przechodzili kilka razy, raz nawet wylądowali w szpitalu. Trzymam kciuki, zebyście poradzili sobie z tym dziadostwem w domku i do jutra żebyscie wszyscy byli zdrowi

Kaja, podziel się racuchami, bo coś zglodniałam nagle
 
reklama
Mamuśki podczytuje Was,ale weny do pisania przez tego mojego "dałna" to ja nie mam w ogóle....

Kurcze ja tez o zakupkach zapomniałam....my juz z Mari po spacerku i wizycie na poczcie...sprzedałam to nasze nosidełko Chicco...

Ide jesc....:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry