reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
napewno szybciej niz ci sie wydaje:-):-):-):-) zobaczysz:-):-):-)
ja nie moge doczekac sie chwili kiedy to przespi cala noc:-):-):-):-)


Ja i tak wstaję w nocy zeby sprawdzić czywszystko oki nawet jak on smacznie śpi:zawstydzona/y:. A nocki ma raz takie fajne, ze wstajemy wcale albo raz:tak: i są takie,że ze trzy razy musze dygać:no:.

A w ogóle to sorki ale nie chce mi się już edytować każdego prawie posta. Coś misię ze spacją stało i czasem nie zaskakuje. Przepraszam was z góry za połaczone wyrazy.
 
Ufffff trochę nadrobiłam:-D:-D:-D

Tygrysku piekny avatar:-p:-p:-p:-p:-p

Cholera jestem zła...trzy dni pakowałam rzeczy na weekend...dzisiaj wszystko z powrotem pakowałam, a u nas teraz pogoda super...i po co wracalismy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::szok::szok::szok::szok:

i co jutro znowu pakowac się:eek::eek::eek:...już mi się nie chce, a na dodatek pierwszy raz Jula spała w nowym miejscu i nie zaliczamy tej nocki do udanej...wiec caly dzien marudzi i spi:sorry::sorry::sorry::sorry:
 
hehe pozazdroscilam naszemu cukiereczkowi:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry::sorry:



oooooooo a na poczatku lipca jeszzcze madzienka ma chyba do lodzi przyjechac jak sie uda!!!!!!!!!! o to by bylo fajne spotkaniee:tak::tak::tak::tak: jak juz bedziesz w lodzi to ugadamy sie do jakiegos wekendu ale szczeze to mi obojetne czy to wkend czy dzien tygodnia a poprostu w wekend bylabym z mezowym a w tygodniu sama chociaz do konca czerwca moj ma urlop to tym bardziej mi obojetne :-D a wam patrysiu i nikadoZ????;-);-) ale pogmatwalam:sorry:

Ja musze to obgadać z moim G. Dla mnie też mógłby być jakis dzień powszedni, tylko mój G musiałby mieć wtedy wolne-bo nie bardzo wyobrażam sobie wyprawę do Łodzi z tego mojego Konstantynowa tramwajem-zwłaszcza że o niskopodłogowym mogę pomarzyć...
A avarat genialny :-D:-D:-D

ooooooooooooooooooooooooooooooo:szok::szok::szok::szok::szok:
a ja nie wiedziałam ze mopek to nietoperz :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
mopek to miał byc taki mop jak do podłogi bardziej juz pisałąm kiedys ze mezus tak mnie pieknie ochrzcił podczas jakiejs deszczowej randki bo moje mokre włosy takie potrzepane rozczochrane i poskrecane troche to wtedy jak mop wygladały i długo mnie tak czule nazywał :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Dzis dzien koszmarny wrociłam z tych zakupów nie kupiłam nic :-(

Mo G od czasu ciąży nazywa mnie Pufką-podobno miałam wtedy takie pufki zamiast policzków :eek: ale on chyba jakiś ślepy, bo przecież ja taka chudziutka w ciąży byłam :-D:-D:-D
 
reklama
Ufffff trochę nadrobiłam:-D:-D:-D

Tygrysku piekny avatar:-p:-p:-p:-p:-p

Cholera jestem zła...trzy dni pakowałam rzeczy na weekend...dzisiaj wszystko z powrotem pakowałam, a u nas teraz pogoda super...i po co wracalismy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::szok::szok::szok::szok:

i co jutro znowu pakowac się:eek::eek::eek:...już mi się nie chce, a na dodatek pierwszy raz Jula spała w nowym miejscu i nie zaliczamy tej nocki do udanej...wiec caly dzien marudzi i spi:sorry::sorry::sorry::sorry:

byl casting na avatara tygryska i zwyciezyla kana:-D:-D:-D:-D

loooooooo bidulko tez bym byla wsciekla :no::no::no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry