Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no tak myslalam ze nie grasujesz po nocachteraz jest 10:52rano oczywiście

..napewno szybciej niz ci sie wydaje:-):-):-):-) zobaczysz:-):-):-)
ja nie moge doczekac sie chwili kiedy to przespi cala noc:-):-):-):-)
. A nocki ma raz takie fajne, ze wstajemy wcale albo raz
i są takie,że ze trzy razy musze dygać
.yyyyyyyyy a piatek czy sobotateraz jest 10:52rano oczywiście


jak to jest tam u was????odejmujemy czy dodajemy????piątek i jestem 6 godzin młodsza od Was babeczkiyyyyyyyyy a piatek czy sobotajak to jest tam u was????odejmujemy czy dodajemy????


oj Ty farciarooooooooooooooooooooopiątek i jestem 6 godzin młodsza o Was babeczki![]()



















...już mi się nie chce, a na dodatek pierwszy raz Jula spała w nowym miejscu i nie zaliczamy tej nocki do udanej...wiec caly dzien marudzi i spi


hehe pozazdroscilam naszemu cukiereczkowi
oooooooo a na poczatku lipca jeszzcze madzienka ma chyba do lodzi przyjechac jak sie uda!!!!!!!!!! o to by bylo fajne spotkanieejak juz bedziesz w lodzi to ugadamy sie do jakiegos wekendu ale szczeze to mi obojetne czy to wkend czy dzien tygodnia a poprostu w wekend bylabym z mezowym a w tygodniu sama chociaz do konca czerwca moj ma urlop to tym bardziej mi obojetne
a wam patrysiu i nikadoZ????;-);-) ale pogmatwalam
![]()



ooooooooooooooooooooooooooooooo![]()
a ja nie wiedziałam ze mopek to nietoperz
mopek to miał byc taki mop jak do podłogi bardziej juz pisałąm kiedys ze mezus tak mnie pieknie ochrzcił podczas jakiejs deszczowej randki bo moje mokre włosy takie potrzepane rozczochrane i poskrecane troche to wtedy jak mop wygladały i długo mnie tak czule nazywał![]()
Dzis dzien koszmarny wrociłam z tych zakupów nie kupiłam nic :-(
ale on chyba jakiś ślepy, bo przecież ja taka chudziutka w ciąży byłam 


Ufffff trochę nadrobiłam
Tygrysku piekny avatar
Cholera jestem zła...trzy dni pakowałam rzeczy na weekend...dzisiaj wszystko z powrotem pakowałam, a u nas teraz pogoda super...i po co wracalismy
i co jutro znowu pakowac się...już mi się nie chce, a na dodatek pierwszy raz Jula spała w nowym miejscu i nie zaliczamy tej nocki do udanej...wiec caly dzien marudzi i spi






