reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
ooooooooooooooooooooooooooooooo:szok::szok::szok::szok::szok:
a ja nie wiedziałam ze mopek to nietoperz :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
mopek to miał byc taki mop jak do podłogi bardziej juz pisałąm kiedys ze mezus tak mnie pieknie ochrzcił podczas jakiejs deszczowej randki bo moje mokre włosy takie potrzepane rozczochrane i poskrecane troche to wtedy jak mop wygladały i długo mnie tak czule nazywał :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Dzis dzien koszmarny wrociłam z tych zakupów nie kupiłam nic :-(

Moje pierwsze skojarzenie to też ten mopek od podłogi:-D:-D


Ufffff trochę nadrobiłam:-D:-D:-D


Tygrysku piekny avatar:-p:-p:-p:-p:-p

Cholera jestem zła...trzy dni pakowałam rzeczy na weekend...dzisiaj wszystko z powrotem pakowałam, a u nas teraz pogoda super...i po co wracalismy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::szok::szok::szok::szok:


i co jutro znowu pakowac się:eek::eek::eek:...już mi się nie chce, a na dodatek pierwszy raz Jula spała w nowym miejscu i nie zaliczamy tej nocki do udanej...wiec caly dzien marudzi i spi:sorry::sorry::sorry::sorry:

No wcale się nie dziwię że się wkurzyłaś a Juleńce się nie dziw że tak przeżyła spanie na nowym miejscu. Nasze dzieciaczki już bardzo dużo rozumieją i są strasznymi tradycjonalistami niestety:sorry:

Kanusia czekam z niecierpliwością co mi tam wynajdziesz;-):-)
 
A ja właśnie wstałam z drzemeczki:tak:Normalnie spałam troche ponad dwie godziny:szok: Mój mąż to chyba na coś liczy wieczorem że tak posłusznie z dziecmi siedziła coby się żoneczka wyspac w spokoju mogła;-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry