reklama

Grudniowe mamusie 2008

2 dni nie mialam internetu, a tu teraz tyle do nadrobienia w czytaniu ;-)
ja wczoraj mialam polowkowe :-) dziewczyna na 100%, cudowna, zdrowa, wszystko w jak najlepszym porzadku poza moim lozyskiem, ktore ciagle jest za nisko :wściekła/y: ale najwazniejsze, ze niunia zdrowa i tak pieknie wyglada :-) az sie poplakalam ze wzruszenia :tak:
caluje Was wszystkie

no mysle, ze zostanie Pola, choc dyskusje jeszcze trwaja ;-)

No jak ja Ci GRATULUJĘ POLI:-):-)

Dziewczyny, mam dziś dołek, czuję się gruba, nieatrakcyjna i ogólnie do dupy :-(

Nie smutaskaj się Kochanie . Nie daj się pogodzie i głupim myślom!!:tak:

A jeszcze co do porodówek, to powiem Wam jedno - obiecałam sobie, że tym razem nie będę podkulać ogona. I jak coś mi się nie będzie podobać w zachowaniu personelu w stosunku do mnie, męża lub dziecka to po prostu to głośno powiem.

Pytia tak trzymaj :-p Ja juz się bojowo nastawiłam a może nie trzeba będzie...

Agawar ....głowa do góry....i nie smutkać sie....:-p
A tak poza tym dziewczynki to nie wiem jak wy,ale mi powróciły drzemki w ciągu dnia jak na początku ciaży..nie wiem dlaczego.....jak sie położyłam przed 14 to włąsnie podniosłam tyłeczek...i nie bardzo wiem o co chodzi...
Guess gratuluje cudownej córeczki....

Kana ja też tak mam od 3 dni!! Dopiero wstałam jak o 14 poszłam spać:sorry2:


Witajcie grudniowe ciężaróweczki :-) pojawiłam się na Waszym forum dopiero dzisiaj i widze że mam dużo do czytania....

Jestem w ciąży już od prawie 18 tygodni, termin mam na 21 grudnia :-D i juz nie możemy doczekać się naszego maleństwa...za dwa tygodnie idziemy na połówkowe usg, może wkońcu dowiemy się kto siedzi w moim brzuszku:-)

Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamusie, powoli postaram się Was jakos poznać....

Cześć Śłońce :-)
Miłego pisania.
 
reklama
Cześć dziołchy:-)

Dopiero zlądowałam do domu....
Madzianka witaj wśród grudniowych ciężarówek:-)

kana161 Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
to jest stronka na której powinnaś zaspokoić swój głód wiedzy na temat co Ci się należy....ale nie wiem jak to jest teraz z konkubinatem...w sumie ja też jestem w takiej sytuacji jak Ty....z tego co wiem żeby dostać zasiłek rodzinny to musisz podać swojego love o alimenty(przynajmniej tak było kiedyś)

guess1 moje gratulacje córeczki!!!:-)
 
Czesc dziewczynki,
Piszecie o drzemkach popoludniowych, mnie tez dopadly od dwoch dni:tak:
Quess, gratuluje coreczki!!!;-)
Ja mialam dzisiaj spotkanie z polozna, bedzie mi ona towarzyszyc przy porodzie i odbierac sam porod. Pozniej bedzie mnie dogladac przez 4 tygodnie. Bardzo sie ciesze, chociaz musze za to zaplacic, ale wole miec ten komfort, ze znam juz kobiete. Bo jak bede rodzic w szpitalu, to co zmiana, to inna polozna, a tak mam "swoja",i ona sie tylko mna zajmuje. Jest tez ten plus, ze mam ja na kazde zawolanie, gdyby sie cos dzialo, wogole mieszka dwie ulice dalej. :tak:Aaaa i dziewczyna gada po polsku, co najwazniejsze, bo po niemiecku terminy medyczne sa bardzo trudne, a moj niemiecki nie jest perfekt.
Jade do Pl na przyszly tydzien, moj mezulek bedzie mial robiona laserowa korekte wzroku, zeby nie nosic okularow. I zaraz po tym jedziemy nad morze, na pare dni. Przy tesciowej nie chcial rechabilitacji:-DJuz sie ciesze na GOFRY Z BITA SMIETANA:-):-):-). Dzisiaj chcialam zalozyc jeansy, bo u nas zimno i leje, troche sie zalamalam bo weszly mi do polowy ud:baffled:I:sorry2::baffled:wiec chyba przystopuje z tymi goframi:no:
 
YOKA dzikeuje za odpowiedz,ale tak własnie przegladałam ta stronke i malo co tam jest....
Madzienka...witam w klubie mamusiek....mam termin tak jak ty na 21 grudnia...dobrze wiedziec,że nie jestem sama...hahaha
Co tu tak pusto...ja sie wyspałam w ciągu dnia to teraz bede buszowała do nocy:P hahaha a tak w ogole to od paru dni mam taką ochote na kiszone ogórki....juz chyba połowe beczki wykupiłam:sorry2:
 
Pytia a gdzie będziesz rodzić?

Wielkiego wyboru to ja nie mam: jedna porodówka w Cieszynie, czyli na miejscu, dwa państwowe szpitale w Bielsku (jakieś 40km) i około 30 km do prywatnej kliniki, ale tam specjalizują się w cesarkach, a takowej to ja wolę uniknąć.

Poprzednio rodziłam w Cieszynie i w sumie sam poród nie był zły, trafiłam na fajną zmianę personelu, ale mam wiele do zarzucenia pielęgniarkom z noworodków :angry:
Przez ich niekompetencję i lenistwo Jasiek trafił pod kroplówkę. Poza tym wkurza mnie, że o nic nie można się tu doprosić. A jeszcze trzeba zapłacić 200 zł za poród rodzinny... :wściekła/y:
 
1000 złotych becikowego dostają rodzice każdego dziecka któro przyjdzie na świat. Jedynym warunkiem jest posiadanie aktu urodzenia. Jest to właściwe becikowe, dla wszystkich...

Jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka.
Becikowe przysługuje wszystkim, niezależnie od uprawnień do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz od dochodu rodziny, w wysokości 1000 zł na dziecko. Wprowadzone ustawą z dnia 29 grudnia 2005 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 12, poz. 67).
Becikowe jest świadczeniem rodzinnym. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. Nr 14, poz. 176, z późn. zm.) w art. 21 ust. 1 pkt 8 stanowi, iż świadczenia rodzinne są wolne od podatku dochodowego.

  • Becikowe przysługuje:
  • matce,
  • ojcu lub
  • opiekunowi prawnemu dziecka.
Pisemny wniosek o becikowe można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka (zmiana wprowadzona w czerwcu 2007 roku, wcześniej obowiązywal termin 3 miesięcy). Wniosek złożony po terminie będzie pozostawiony bez rozpoznania.



  • Do wniosku o becikowe dołączamy następujące dokumenty:
  • dokument stwierdzający tożsamość osoby ubiegającej się o becikowe
  • skrócony odpis aktu urodzenia dziecka lub inny dokument urzędowy potwierdzający datę urodzenia dziecka;
  • pisemne oświadczenie, że na dziecko nie zostało wcześniej pobrane becikowe np. przez drugiego z rodziców).
 
Dziewczyny, mam dziś dołek, czuję się gruba, nieatrakcyjna i ogólnie do dupy :-(

no ja dzis tez jakoś w tych nastrojach ! stwierdziąłm że wyglądam jak ciućmok :cool2:

Witajcie grudniowe ciężaróweczki :-) pojawiłam się na Waszym forum dopiero dzisiaj i widze że mam dużo do czytania....

Jestem w ciąży już od prawie 18 tygodni, termin mam na 21 grudnia :-D i juz nie możemy doczekać się naszego maleństwa...za dwa tygodnie idziemy na połówkowe usg, może wkońcu dowiemy się kto siedzi w moim brzuszku:-)

Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamusie, powoli postaram się Was jakos poznać....

witam !!!!

Ja mialam dzisiaj spotkanie z polozna, bedzie mi ona towarzyszyc przy porodzie i odbierac sam porod. Pozniej bedzie mnie dogladac przez 4 tygodnie. Bardzo sie ciesze, chociaz musze za to zaplacic, ale wole miec ten komfort, ze znam juz kobiete. Bo jak bede rodzic w szpitalu, to co zmiana, to inna polozna, a tak mam "swoja",i ona sie tylko mna zajmuje. Jest tez ten plus, ze mam ja na kazde zawolanie, gdyby sie cos dzialo, wogole mieszka dwie ulice dalej. :tak:Aaaa i dziewczyna gada po polsku, co najwazniejsze, bo po niemiecku terminy medyczne sa bardzo trudne, a moj niemiecki nie jest perfekt.
Jade do Pl na przyszly tydzien, moj mezulek bedzie mial robiona laserowa korekte wzroku, zeby nie nosic okularow. I zaraz po tym jedziemy nad morze, na pare dni. Przy tesciowej nie chcial rechabilitacji:-DJuz sie ciesze na GOFRY Z BITA SMIETANA:-):-):-). Dzisiaj chcialam zalozyc jeansy, bo u nas zimno i leje, troche sie zalamalam bo weszly mi do polowy ud:baffled:I:sorry2::baffled:wiec chyba przystopuje z tymi goframi:no:

super sprawa z tą położną ! fajnie mieć kogoś takiego ! no będziesz sie pewniej czuć ! a tak patrze to blisko Ciebie mieszka siostra mojego męza :-) jak jesteśmy u niej to czasami na zakupki do bielefeldu jeździmy !

Poprzednio rodziłam w Cieszynie i w sumie sam poród nie był zły, trafiłam na fajną zmianę personelu, ale mam wiele do zarzucenia pielęgniarkom z noworodków :angry:
Przez ich niekompetencję i lenistwo Jasiek trafił pod kroplówkę. Poza tym wkurza mnie, że o nic nie można się tu doprosić. A jeszcze trzeba zapłacić 200 zł za poród rodzinny... :wściekła/y:

oj u nas w Rydułtowach na oddziale położne i lekarze wszystko super ale te co dziećmi sie zajmują to normalnie czyste france ! matki traktują jak zło konieczne ! przez cały czas jak tam byłma to moze dwie były ok !
 
reklama
a wiecie co mi Liwia dzis pow jak ją tempiłąm żeby do zasypiania kciuka nie ssała :-D mówi mi " ugryź sie w nos " a ja jej to tak to sie do mamy mówi a ona " tak sie mówi jak ktoś mnie wkuźia " :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry