reklama

Grudniowe mamusie 2008

Oj fakt, wesoło z takimi małymi istotkami. Jasiek też takie teksty posuwa, że pokładamy się ze śmiechu. Wczoraj oświadczył "Nie idę dzisiaj do pracy bo mam urlop"... ;)
 
reklama
Wbrew pozorom to mamy je teraz najbliżej siebie....;-) ale kopniaczków jeszcze nie czuje...i gdyby nie to ,zę brzuszek mi rośnie to bym nawet nie pomyslała ,że to ciąża....no i moze apetycik większy...hmm dużo większy....:-p
 
Ja się rozkoszuję tym stanem i chciałabym żeby nie minął ten czas za szybko nawet może się dłużyć szczególnie teraz kiedy brzuszek jeszcze mi nie przeszkadza za bardzo.
Bo w brzuszku dziecko ma wszystko co mu potrzebne, a jak wyjdzie na świat ( chyba boję się tej odpowiedzialności czasem) to będę się musiała nauczyć rozpoznawać i zaspokajać jego potrzeby.
 
reklama
Dziewczynki, u nas na dworze jest strasznie duszno, a mnie od rana boli glowa. Czuję, ze bedzie dziś ciężki dzień.

Od jakiegoś czasu śnią mi się koszmary pod postacią mojej teściowej:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry