reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
cocotier gratuluje dziewczynki sama czekam na taka wiadomosc



Nie moge juz usnac bo M odwozi mojego brata i sistre na lotnisko i wlasnie dzwonil ze jest droga zamknieta kieruja na objazd a on nie wziol GPS, no i martwie sie:-(


do tego obudzilam sie z mokra koszulka to chyba siara sie pojawila szczerze mowiac nie spodziewalam sie jej.:zawstydzona/y:
 
witajcie dziewczyny,chce wam wszystkim pogratulowac coreczek i synkow:)u mnie bedzie dziewczynka ,wiec bardzo prosze o dopisanie,pozdrawiam serdecznie!!!:-D


GRATULUJĘ!!!!:-)

cocotier gratuluje dziewczynki sama czekam na taka wiadomosc

GRATULUJĘ!!!!:-)

Nie moge juz usnac bo M odwozi mojego brata i sistre na lotnisko i wlasnie dzwonil ze jest droga zamknieta kieruja na objazd a on nie wziol GPS, no i martwie sie:-(


do tego obudzilam sie z mokra koszulka to chyba siara sie pojawila szczerze mowiac nie spodziewalam sie jej.:zawstydzona/y:

Tak to raczej siara bo ja tez tak mam:-)
W końcu krówki dojne z Nas:-D:-D
 
Witajcie z rana. Ja juz od siódmej na nogach bo jakoś dzisiaj spac nie mogę.

"do tego obudzilam sie z mokra koszulka to chyba siara sie pojawila szczerze mowiac nie spodziewalam sie jej.:zawstydzona/y: "

no mi też od kilku dni zaczyna się sączyc ale narazie tylko z lewej piersi


A wczoraj moja mama złamała nogę jak rwała wiśnie a jest taka uparta że za żadne skarby nie chciała jechac do lekarza.Ale wkońcu nam sie udało ją namówic i Misiek ją zawiózł ale w najbliższym miasteczku tylko jeden prywatny chirurg i to bez RTG a bez zdjęcia to nawet nie chciał ich na wizytę przyjąc żeby nie wyłudzac kasy.Więc pojechali do spitala ale tak niefortunnie trafili że akurat kończył się obchód i zaczynała operacja no i musieliby czekac jakieś dwie godz. No to wrócili do domu bo od mamy do szpitala to tylko 15min drogi więc nie było sensu czekac a potem miał mamę zawiezc brat. Dzisiaj rano dzwonię do niej żeby się dowiedziec co się dzieje i dowiedziałam się że juz drugi raz wcale nie jezdzili bo mama nie chciała jezdzic po nocy.Normalnie wkurzyłam się na nią strasznie:wściekła/y:
A na domiar złego miała dzisiaj zajmowac się Tusią bo my jedziemy na wesele. No i w takiej sytuacji zaczęłam się rozglądac nad inną opieka dla małej a matka do mnie z pretensja że przecież to ona miała przyjechac i żeby nie robic z niej obłożnie chorej bo ona sobie poradzi
 
kokusia31 moja babcia tydzien temu sie przewrucila i pojechala na przeswietlenie nagrali jej na plytke ale powiedziala ze niepujdzie do lekarza ma cos z reka ale niewyglada na zlamana ale raz jej zle zlozyli i powiedziala ze wiecej nie pujdzie i dwa palce od stopy ma zlamane zakleila je plastrem i powiedziala ze niepujdzie bo jej w gips wloza i niebedzie mogla buta zalozyc i jest tak uparta ze od tygodnia nikt jej niemoze namowic :wściekła/y: chcieli sila ja wziac do samochodu i wywiezc do szpitala ale sie niedala:sorry2:
 
Witam babeczki....i jak tam po nocce....mi się śniły jakieś ciuszki, buciki...chyba za dużo się wczoraj w sklepie naoglądałam...a tak poza tym to nawet sie wyspałam...tylko cos mnie brzuszek ostatnio boli....wczoraj to osbie nawet juz na nospe pozwoliłam....:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry