reklama

Grudniowe mamusie 2008

a możesz pstryknąć dla nas jak to wygląda na płótnie

Jak Paweł wroci pskrykne foto:tak::tak::tak:

Dawaj zdjęcia :tak:

Ja musze sie pzyznać, że .... wywaliłam je przez przypadek z kartonem. Krzysztof do mnie mówi a gdzie sa te zaczepy co były w kartonie a ja :szok: jakie zaczepy?

Mój tata mi przykręcił taki zaczep, taki normalny jak przy obrazach.

:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ale jestem bardzo zadowolona jeszcze jakies sobie do salonu zamowie....;-);-);-);-);-)
 
reklama
Zawsze do usług


Pewnie chodzi o robaki i ślimaki znajdujące się między liściami:dry:

nie pomyslalamo tym:szok::szok::szok:

Villemo wysłałam na priva.

Ale juz dobra koniec o szpinaku. Chociaz mój Krzysztof tez to widział i szpinak uwielbia :-D.

dziekuje,
obiad juz sie gotuje, mam nadzieje ze bez zbednych dodatkow;-)

Wiecie co kiedyś jadłam dżem na kanapce, biorę ją do buzi i widzę pająka bleeeeeeeeeeeeeeeee odruch wymiotnu miałam i już nigdy nie kupiłam tej firmy dżemu. Ale przecież we szystkich drzemach czy koncentratach i podobnych rzeczach zdarzały się zdarzają i będą zdarzały tego typu przypadki:baffled::baffled::baffled::baffled:

wniosek jeden
TRZEBA WSZYSTKO SAMEMU OBIERAC I GOTOWAC
tylko kiedy????
 
cześć dziewczynki,
ja tylko się witam, ostatnio to tylko w jakieś dziwnej pogoni za autem jesteśmy:tak:
no i jeszcze obowiązki w domku, więc narazie czasu za bardzo nie ma,
ale Wiktorek dziękuje bardzo cioteczkom za życzenia zdrówka, niestety nadal kiepawo, z nosa leci ale pocieszam się ze bez temperatury, no i ten kaszel straszny mnie martwi,

życzę zdróweczka wszystkim dzisiejszym solenizantom jeśli są dziś, przepraszam, ale nawet nie mam czasu zajrzeć kto, nie mam kiedy nadrobić,

buziaczki dla wszystkich i słonka, mam nadzieję, że wkrótce się odezwę, bo juz mi się za wami tęskni;-)
 
No i kto tu jest większą zbereznicą?;-);-):-D:-D:-D
Ja to już sama nie wiem, która z Was gorsza;-)

Ale jestem bardzo zadowolona jeszcze jakies sobie do salonu zamowie....;-);-);-);-);-)
To super, ze zakup udany, ja zamówiłam kiedys taki obraz na płótnie dla moich rodziców, jak chlopcy byli mniejsi, ale moze teraz by trzeba było coś aktualniejszego zrobi, skoro rodzinka w większym składzie:-)

obiad juz sie gotuje, mam nadzieje ze bez zbednych dodatków
Życze smaxcznego i mam nadzieję że niespodzianek nie bedzie;-)

cześć dziewczynki,
ja tylko się witam, ostatnio to tylko w jakieś dziwnej pogoni za autem jesteśmy:tak:
no i jeszcze obowiązki w domku, więc narazie czasu za bardzo nie ma,
ale Wiktorek dziękuje bardzo cioteczkom za życzenia zdrówka, niestety nadal kiepawo, z nosa leci ale pocieszam się ze bez temperatury, no i ten kaszel straszny mnie martwi,
Szybkiego powrotu do zdrówka, no i udanych poszukiwań kupca:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry