reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Zlazilam sie jak durna,bo ja teraz laze,nie jezdze...i zrzucam tysiace kalorii ktore pochlaniam,w postaci czekolady i jej pochodnych:zawstydzona/y:...I jeszcze musze leciec po pieczarki i odebrac paczke dla niuni,bo lajdak listonosz zostawil awizo:blink:..Wiec please litosc;-):-D:-D
 
Wiecie co?????

Kurcze Was nadrobic....a tak ładnie prosiła wczoraj o litość.....:-(:-(:-(

Kaja nie ma litosci.....trzeba czytać i nadrabiac:p hahha

Bliźniaczku kochany jejku ja bym sie bała malutkiej jeszcze uszka przekłuc....ja chyba nie bede małej kolczyków robic...jak bedzie chciała to sobie poxniej zrobi sama....

Madziu doczytałam,ze wypad sie udał i nocka tez:p hahah no to rewelacja:*

Kurcze i juz nie pamietam co chciałam napisac:(((

Zyczonka oczywiscie:

Wszystkiego naj naj naj dla naszych uroczych i wspaniałych solenizantów przystojniaków: Maksia, Alexa, Kubusia i Benia :*:*:* buziaczków tysioace od Mariczki i Cioteczki:)
A no i dla tatusia Maksia:)

U nas nijak....mała wierci sie w nocy niemiłosciernie....nie czaje bazy....naprawde... pomysły mi się wyczerpały:( uciekam jeszcze nadrobic inne wątki,bo potem nie wiem o co koman....

a.....no i pranie obejrzec czy cosik sie zmieniło:-p
 
ślicznie dziękujemy wszystkim e-cioteczkom za piękne życzonka;-0

bliźniaki daj znać jak malutka po przebiciu uszu.

byłam z Benem zważyć go i zmierzyć wiec ma 70 cm, wazy 8,30. ładnie co?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry