reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Aj, jak tu nadrobić wszystkie wątki? :szok:
Ten już nadrobiłam, a nie było mnie bo spotkaliśmy się dzisiaj ze znajomymi i spędziliśmy z nimi całe popołudnie.
Poza tym niesamowicie się wkurzyłam bo pękł nam brodzik prysznicowy, a to kolejny nieprzewidziany wydatek :angry: przez ten remont strasznie się spłukaliśmy więc bardzo nie w porę zachciało mu się pękać :wściekła/y: no, ale cóż... życie :baffled:
 
a ja kurcze siedzę po nocach i nadrabiam, a potem będę spać do 10, bo ostatnio Wikuś jak pójdzie na drzemkę o 7rano to tak do 10 potrafi, aż sama sobie zazdroszcze:-D:-D:-pale nie jest źle tylko opieka została
Ale się naczytałam :-)

A my dziś po kontroli na rehabilitacji. Hania rozwija się prawidłowo, choć w swoim tempie. Mamy kolejne ćwiczonka do wykonywania w domu. Ale p. rehabilitantka była z nas zadowolona :tak:
gratulacje dla Hani, nie ma co się spieszyć, wszystko w swoim czasie, ważne, że dobrze sie rozwija, mój Wikuś też się nie spieszy, ale się nie martwie, bo widzę postępy, malutkie, ale widać, więc nie ma co pospieszać

Aj, jak tu nadrobić wszystkie wątki? :szok:
Ten już nadrobiłam, a nie było mnie bo spotkaliśmy się dzisiaj ze znajomymi i spędziliśmy z nimi całe popołudnie.
Poza tym niesamowicie się wkurzyłam bo pękł nam brodzik prysznicowy, a to kolejny nieprzewidziany wydatek :angry: przez ten remont strasznie się spłukaliśmy więc bardzo nie w porę zachciało mu się pękać :wściekła/y: no, ale cóż... życie :baffled:

współczuje, też się wściekam, jak cos tak się nagle zwali, i trzeba ruszyc oszczędności wolałabym raczej, żeby to ciuszki, albo kosmetyki mi częściej pękały, wtedy to chociaż jakaś przyjemnośc by z tego była...

dziewczyny, ja przy swoim refluksowym Wiktorze tyle prania nie robiłam nigdy:-D:-D:-Dale rozumiem, jak sie siedzi ciągle na bb to się zbiera:-Dmnie też np uzbierała się dzisiaj kupa prasowania dla odmiany, ale dzielnie ją zwalczyłam:tak:

dobrej nocki mamusie!
 
Dzien Dobry Wszystkim

u nas nocka w miare, gdyby nie okropny katar Martusi byloby fajnie



zgadza sie reniu, ja tez mam 5 rocznice slubu dokladnie 19.06.2004 o godz.17
5 lat po slubie i 2 dzieci, szybka jestem nie ma co:-)
Villemo dokładnie jak u mnie tylko ja w południe pięć lat temu powiedziałam "tak":-D, wszystkiego naaaajlepszego, mam nadzieje że będziecie dzisiaj super świętować;-)

Igorku i Gabrysiu sto latek życzy ciocia Renia i Victorka;-)

dzisiaj skapitulowałam z nadrabianiem - mam nadzieje że wybaczycie mi kobietki
a i muszę się Wam pochwalić że za trzy tygodnie w niedziele spotykam się z Ewushką:-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry