• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

my juz po przeddobranockowym spacerku (u nas jest 19.30) zeby nie bylo ze dziecko po nocach ciagam:-D:-D);-) teraz mamy kupe,idziemy usunac mine piechotna,po czym kapu kapu,mleczko i nyny....:tak:
 
reklama
Witam sie tylko na razie, bo jeszcze nie zdążyłam nadrobić.
Cały dzień byłam dzisiaj poza domem, byłam z Hanią na imprezce w górach z okazji zakończenia roku szkolnego, zawsze mamy taki belferski wypad na obiadek i kolację :-)
 
No to wpadłam na chwilę Was poczytać....

Mój Olek spał dzisiaj 2,5 godziny :szok::szok: chyba pierwszy raz od porodu.

a jak zajdę to zależy od moich wyników, bo w ciąży z Tomkiem miałam anemię, a poza tym bałabym się chyba poronienia przez tą oksytocynę co się wytwarza, choć moja kumpela(niestety św.pamięci ) karmiła nawet w dniu porodu drugiego berbecia

No właśnie miałam Ci napisać o tej oksytocynie, bo ja bym się bała. Ale widać czasami można karmić i nic złego się nie dzieje.

ok :-):-) czekam na termin:-D:-D:-D na poczatku lipca czeka nas przeprowadzka ale to tylki kilka dni bede mniej dostępna a potem już luzik:tak::tak::tak:


My tez dziś będziemy oglądać po raz setny Władce Pierścieni;-);-);-)

Oj Patrysiu przypomniałaś mi też nasze początki z moim obecnym mężem :-D:-D:-DMieszkaliśmy na tym samym piętrze w akademiku i poznaliśmy sie na imprezie u wspólnego znajomwgo :zawstydzona/y::zawstydzona/y: byłam troche jakby to powiedzieć juz "bardzo wesolutka" i pamiętam że moje pierwsze wrażenie to było ale to gbur :-D:-D hehhe ale widać szybko zmieniłam o nim zdanie hihi:-D:-D:-D:-Dech to były czasyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

hihihi, ja o moim pomyslałam, że to jakiś despota o dziwnych poglądach :-D jak widać życie weryfikuje wiele spraw.
 
No to wpadłam na chwilę Was poczytać....

Mój Olek spał dzisiaj 2,5 godziny :szok::szok: chyba pierwszy raz od porodu.



No właśnie miałam Ci napisać o tej oksytocynie, bo ja bym się bała. Ale widać czasami można karmić i nic złego się nie dzieje.



hihihi, ja o moim pomyslałam, że to jakiś despota o dziwnych poglądach :-D jak widać życie weryfikuje wiele spraw.
hehe widać miłość od pierwszego wejrzenia nas nie dopadła;-);-);-);-);-)ale potemmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...........................:-D:-D:-D:-D:-D:-D ech zakochałam sie......................:-p:-p:-p:-p:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry