edee24
Mama Alanka :-)
Taki mam, tylko, że z inną tapicerką ;-)jakie kojce macie?
ja myślę nad zakupem łóżeczka turystycznego na sierpniowy wyjazd...

KOJEC kojce AFRYKA FIRMY BERBER +materac +zabawka (669891984) - Aukcje internetowe Allegro
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Taki mam, tylko, że z inną tapicerką ;-)jakie kojce macie?
ja myślę nad zakupem łóżeczka turystycznego na sierpniowy wyjazd...


jakie kojce macie?
ja myślę nad zakupem łóżeczka turystycznego na sierpniowy wyjazd...

Ja jestem przerażona tym co dzisiaj było :-(. Tylko nie wiem dlaczego tak płakał....Agaciu, z moją tez dzisiaj cos złego się dzieje, spała, aleco chwilę zrywała się z płaczem, ciekawe co będzie w nocy![]()

Kajaczku i bardzo dobrze....bo ja nie mam az tyle do nadrobienia dzisiajmocno pustawo tu dzisiaj,prawda??

Nasza tez jak mnie nie ma w zasiegu to jest płacz,ale tylko taki chwilowy jak zapomni to juz ok:0 ale trzeba ja czyms zainteresowac...najlepiej jakim kolwiek zwierzakiemU mnie dokładnie to samo, Alan musi mnie widzieć i non stop muszę się z nim bawić, albo rączki, a jak się "zgubię " na chwilkę to wrzask w niebo głosy
, nie jesteś sama w tych trudnych chwilach
![]()

byłysmy z malutka za bloczkiem na ławeczce...jej kolega Konradek wycałował mała,az miała doscU nas jest tak, że po kąpieli mój G usypia małego czasem nawet godzinę, a jest tak, że ja go biorę na ręce i do 10 minut mi śpi jak zabity, wtedy on mówi że mam "magiczne ręce"A ja własnie przeszłam gehenne. Zawsze po kapieli i karmieniu mały jest odkładany do łózeczka i sam zasypia, a dzisiaj był taki wrzask ze jeszcze nigdy mojego dziecka takiego nie widziałam. Nie chciałam go lulac zeby się nie przyzwyczaił, wiec głaskałam spiewałam i nic tylko yrk. Krzysztof wziął go na ręce spiewał i zasnął , odłozony do łózeczka wrzask, więc wzięłam i mówie trudno polulam ... zasnął odłozyłam - wrzask. I tak w kółko - teraz śpi ale ciekawe czy sie nie obudzi. nie wiem co sie stało, nigdy nie mogłąm narzekac, bo zawsze na noc sam zasypiał, nawet sobie pospiewał, pogadał, pokręcił sie i za chwile była cisza, a dzisiaj ... mam nadzieję, że to tylko jednorazowe :-(.



Agaciu, z moją tez dzisiaj cos złego się dzieje, spała, aleco chwilę zrywała się z płaczem, ciekawe co będzie w nocy![]()
a pozniej nad morze i na lody... cala nasza trojeczka spedzielismy cale popoludnie az do 20.30 pozniej kapanie malego cycus i padl maly
zasnol bez zadnego Ale jak to on ma w zwyczaju... widac wiaterek morski dziala na niego uspokajajaco