to same zostałyśmy?
no ja to juz na zegarek zerkam bo Wiki juz długo śpi, i spodziewam się pobudki, ale on taki był zmęczony, że mam nadzieję, że troche jeszcze pokomarzy.
a ja mam pytanko do Mamusi apropo tej diety kaszanej i w ogóle, sorki, że tak przynudzam, ale Mamusia jak masz zły humor albo coś to co ci na to pomaga?
no bo ja mam właśnie mega problem że jak cos się dzieje to ja zaraz po coś słodkiego, przykład?właśnie wsuwam sernika

i za ciorta nie potarfie sobie z tym poradzić, tak mnie ciągnie...i przyznaję pomaga

tylko potem waga w górę, no więc dół, a na doła co...coś słodkiego


no i przy takiej terapii antydepresyjnej to ja niedługo ciucha na siebie w żadnym sklepie nie znajdę,
troche na wesoło, ale pytanie jak najbardziej na poważnie, bo mnie naprawde ciężko nad tym zapanować...nałog jak nic