reklama

Grudniowe mamusie 2008

Mamuśki, macie jakiś magiczny sposób na to, żeby dziecko w dzień spało przyzwoicie???? Ja już wymiękam, bo Hanka śpi po pół godzinki, dwa razy dziennie i ewidentnie jest niedospana i marudna potem. Nie mam pojęcia, dlaczego tak szybko się budzi :baffled:

ja niestety nie sama mam to samo, dosłownie przed chwilą usnął ale najęczał sie przy tym, nie to żebym ja go zmuszała czy coś, bo widze ze oczy czerwone, trze, przymyka, ale coś usnąć nie może....

jestem....kto tesknil za mna???:-):-)

ja:tak:

Beciak przestan mi sie tutaj stresowac i to juz:crazy::crazy:
bo bedziesz miala dopiero dola jak wpadne do UK i znajde Twoja nieszczesna osobe:-D:-D

:-D:-D:-Da wpadaj nawet zaraz, bo jak ja tak sama siedzę to mnie jeszcze bardziej dół łapie, a ja taka głupia uczuciowa zamiast kurna olać, to ja sie tak męcze bo mi przykro i tyle
 
reklama
A juz czaje:baffled: Odpisalam:)

Natalka, Kankiya - no to witam w klubie, u mnie też szantaż na porządku dziennym ;-) Podwójny zresztą, bo Hania wrzeszczy, że chce na ręce, a Jasiu wrzeszczy, że czemu Hania płacze. I tak w kółko :baffled:

beciaczek - nie przejmuj się, faceci tez miewają fochy ;-)Ja już takie zachowania olewam, bo szkoda nerwów.

Mamuśki, macie jakiś magiczny sposób na to, żeby dziecko w dzień spało przyzwoicie???? Ja już wymiękam, bo Hanka śpi po pół godzinki, dwa razy dziennie i ewidentnie jest niedospana i marudna potem. Nie mam pojęcia, dlaczego tak szybko się budzi :baffled:
Ja zawsze usypiam malego po flaszce tak sie juz nauczyl, ze dostaje mleczko o 9, 13 i 17 no i na wieczor kaszke przez butle wiec ma zakodowane, ze po butelce idzie sie spac i nigdy nei spi krocej niz godzinke:tak::tak::tak:Aaale za to jak daje popalic, kiedy nie spi istny wulkan energii :eek::laugh2:

jestem....kto tesknil za mna???:-):-)
dziec spi....zasnal u nas w lozku:-p:-p
tez mnie spanie lamalo ale stwierdzilam ze nie przepuszcze takiej okazjii i po cichutku wymknelam sie z lozka i przylecialam czem predzej na bb...NAŁÓG!!!!!!!!!!!!!!:eek::eek:
Jaaaa tesknilam:tak::tak:

to masz szczescie....:-D
ja za Toba tez:-)
ale facetem nie jestes? hahhaa
Heheh facet nie facet i tak uwazaj, mamusia cos za czesto mowi, ze jej sie podobasz :-D:-D:-D:-D
 
:-D:-D:-Da wpadaj nawet zaraz, bo jak ja tak sama siedzę to mnie jeszcze bardziej dół łapie, a ja taka głupia uczuciowa zamiast kurna olać, to ja sie tak męcze bo mi przykro i tyle

ja mam to smo...i najgorsze jest to ze jka sie popsztykamy...to ja twardzielke udaje ale i tak dlugo nie wytrzymuje i robie wszytsko zeby wyszla okazja do przytulenia badz zamiany zdan...:wściekła/y::wściekła/y:
 
:-D:-D:-Dty to potrafisz humor poprawić

a ja dziś z Wikusiem będę spała, a co, bo E. na pewno dziś znów do sypialni nie zawita:eek:

nie taki diabel straszny....nie ma jak z synkiem...szczerze...i tak przyleci(szybciej niz Ci sie wydaje:-p)

A juz czaje:baffled: Odpisalam:)

Ja zawsze usypiam malego po flaszce tak sie juz nauczyl, ze dostaje mleczko o 9, 13 i 17 no i na wieczor kaszke przez butle wiec ma zakodowane, ze po butelce idzie sie spac i nigdy nei spi krocej niz godzinke:tak::tak::tak:Aaale za to jak daje popalic, kiedy nie spi istny wulkan energii :eek::laugh2:

Jaaaa tesknilam:tak::tak:


Heheh facet nie facet i tak uwazaj, mamusia cos za czesto mowi, ze jej sie podobasz :-D:-D:-D:-D

ty tez masz szczescie ze tesknilas...Beciak tez...:tak:
no ja jeszcze raz musze to przemyslec...i usune to nieszczesne zdjecie z mojego profilu na nk...chyba ze juz sobie na drzwi w lazience szybciej powiesila:szok::-D
 
nie taki diabel straszny....nie ma jak z synkiem...szczerze...i tak przyleci(szybciej niz Ci sie wydaje:-p)



ty tez masz szczescie ze tesknilas...Beciak tez...:tak:
no ja jeszcze raz musze to przemyslec...i usune to nieszczesne zdjecie z mojego profilu na nk...chyba ze juz sobie na drzwi w lazience szybciej powiesila:szok::-D
Nooo mi sie wydaje, ze juz za pozno, ma obklejone sciany w pokoju:szok::szok::szok::szok:
 
a ja mu dziś na złość zrobiłam i poszłam kase wydać:-D:-D:-D
i naklupowałam sobie kosmetyków, bluzkę, Wikusiowi spodenki, tylko teraz żałuje, że jednak o nim pamiętałam i mu tonik kupiłam:wściekła/y::wściekła/y::-D
on by pewnie nie pamiętał...
dobra koniec tematu, bo popadne tu zaraz w niewiadomo co?
Pyciol hdzie jesteś ja juz od 10minut za drzwi wyglądam czy juz nie stoisz?:tak::-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry