reklama

Grudniowe mamusie 2008

Pyciolku z przyjemnością pokazałabym fotki ze ślubu gdybym tylko je miała. Zdjęcia robił nam znajomy fotograf, który jednocześnie był gościem na naszym weselu, pracuje i mieszka w Londynie i podejrzewam, że za szybko tych zdjęć nie zobaczymy, bo mówi ze jest bardzo zawalony robotą. Ale jak tylko coś dostanę to obiecuję, że w pierwszej kolejności Wy zobaczycie foty:tak:

A tak poza tematem ślubu już kiedyś pytałam, ale widocznie nie przeczytałaś tego posta Ty pyciolku jesteś z opolskiego? Bo kiedyś pisałaś, że jesteś z okolic Opola. Ja też jako chyba jedyna na tym forum jestem z tego właśnie wojewodztwa i fajnie wiedzieć, że chyba jednak nie jedyna:tak:

zaszczel mnie...nie widzialam takiego postu:zawstydzona/y:
tak kochana jestem z opolskiego...dokladnie z wioski:-D
ale moj niemezowy mieszka w Krapkowicach a moja mama w Opolu...a ty?
 
reklama
wiec tak informuje torby spakowane, bigosik, nalesniki z serem i klopsy dla meza do zamrazarki schowane, wiec te 10 dni bez nas nie bedzie glodny:tak::tak::tak::tak:
no wiesz jakby co to może czasem wpaśc do mnie na obiad ale tylko jak marcin będzie w domu żeby nie było że Ci chłopa bałamucę;-):-D:-D

No właśnie :nerd:, mi się wydaje, że maluchy dają wycisk szczególnie tym podwójnym mamusią i zwyczajnie mają mniej czasu, żeby nas odwiedzić ...:-(
Oj to ja chyba muszę na jakiś tydzień zniknąc bo wyjdzie na to że naprawdę jestem wyrodną matką. Dwójka dzieci a ja na BB siedzę:baffled::-D
 
:ninja2:


no wiesz jakby co to może czasem wpaśc do mnie na obiad ale tylko jak marcin będzie w domu żeby nie było że Ci chłopa bałamucę;-):-D:-D


Oj to ja chyba muszę na jakiś tydzień zniknąc bo wyjdzie na to że naprawdę jestem wyrodną matką. Dwójka dzieci a ja na BB siedzę:baffled::-D
powiem mu ze prosisz go do siebie:-D:-D:-D:-D
no to ja tez wyrodna, bo tez mma czas na bb, ba jestem jeszcze nalogowcem nr 1:szok::szok::szok::szok:




no...ze niby przez zoladek do serca:-D:-D
no wiesz ja jestem fajna zona, dbam o meza, zeby nie byl glodny:-D:-D:-D:-D
 
zaszczel mnie...nie widzialam takiego postu:zawstydzona/y:
tak kochana jestem z opolskiego...dokladnie z wioski:-D
ale moj niemezowy mieszka w Krapkowicach a moja mama w Opolu...a ty?
Ja Pyciolku jestem z Prudnika. Wcześniej mieszkaliśmy ponad 3 lata we Wrocławiu, ale jak się mały urodził to wróciliśmy na stare śmieci.

asiulkaa a nie masz takich np...co robila siostra dla siebie ciocia,wujek,kolezanka?
Mam jakieś tam zdjęcia robione przez szwagierkę, ale one nie są zbyt wyraźne i robione z daleka, więc nie wiem czy jest sens je wklejać.
 
Ja Pyciolku jestem z Prudnika. Wcześniej mieszkaliśmy ponad 3 lata we Wrocławiu, ale jak się mały urodził to wróciliśmy na stare śmieci.


Mam jakieś tam zdjęcia robione przez szwagierkę, ale one nie są zbyt wyraźne i robione z daleka, więc nie wiem czy jest sens je wklejać.

ja z Prudnika znam jedynie Krystiana Widere czy jakos tak:-D:-D

nie wazne wklej plissss:-)
 
Edee, tylko wiesz, w tym roku tylko na 8 dni jedziemy :-( ale ja uważam że dobre i to :tak: no tak czy tak 23 będziemy już w Ustroniu i mamy zamiar wybrać się któregoś dnia do Czech więc możemy i w Cieszynie się spotkać, choć na 2-3 godzinki :blink:
 
reklama
No i mój dzieć się obudził i oczywiście woła mamusię:angry:
Dziewczyny czy Wasze dzieci są tak grzeczne, że siedzicie tutaj, a dzieciaki się same bawią? Bo mój zajmie się sobą przez maks 5 minut:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry