reklama

Grudniowe mamusie 2008

pyciol ale mi dowalilas komentarzysko:-D:-D na nk:zawstydzona/y:

to Ty nie wiesz, że Pyciol to ten od ślinotoku jest:-D:-D:-D

no wlasnie przyszla moja sasiadka zaprosic nas na swoje urodzinki co sie juz odbywaja bo po poludniu nas nie bylo a ona byla u nas kilka razy pukala ale nikt nie otwieral i nie mogla powiadomic o urodzinkach, ja mowie ze nie moge bo maly juz spi a ona na to zaczekaj nie zamykaj dzwi zaraz przyjde :szok:ja na to co ona wymyslila a ona mi dwa kawalki takie duze tortu przyniosla no i malego szampana politrowego :szok: to jest taka przyszywana babcia wloska dla Alusia strasznie go lubi... zlozylam jej zyczonka wycalowalam no i jutro jakies kwiatki jej kupimy co by nie bylo nie mialam pojecia ze ona dzis ma urodzinki :-(no i teraz mam dylemat otworzyc tego szampana czy nie tak mnie kusi :-D torta dla Amo zaostawie bo strasznie kaloryczny ja slodyczy juz staram sie nie jesc a jak sprubuje tego torciaka to zjem pewnie oby dwa kawalki...:-D:-D:-D

Landryna dawaj tego torta ja Ci pomoge jak nie chcesz:tak::tak::tak:

beciaczek - czy ja dobrze zrozumiałam, wirtualne grządki???:szok::-D
...

:tak::tak::tak:no mój to juz za wariatkę mnie ma jak to widzi, ale to mnie tak uspokaja:tak:a ja na przykład nie lubie jego wyścigów i strzelanek(dobrze, że chociaż u niego to gra raz na ruski rok:tak:)...a grządki są super...potem zbierasz plony sprzedajesz, i masz kaskę...i takie tam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::tak::-D
 
reklama
to Ty nie wiesz, że Pyciol to ten od ślinotoku jest:-D:-D:-D



Landryna dawaj tego torta ja Ci pomoge jak nie chcesz:tak::tak::tak:



:tak::tak::tak:no mój to juz za wariatkę mnie ma jak to widzi, ale to mnie tak uspokaja:tak:a ja na przykład nie lubie jego wyścigów i strzelanek(dobrze, że chociaż u niego to gra raz na ruski rok:tak:)...a grządki są super...potem zbierasz plony sprzedajesz, i masz kaskę...i takie tam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::tak::-D

to oc na torta :-p
z ta gra to bawisz sie w farmera :-D:-D
 
jesli moge spytac dlaczego nie mozesz wybyc na wakacje?? bo nie zakumalam

Nie mogę bezdzietnie wybyć na wakacje :-DA marzy mi się urlop, żeby się walnąć na plaży i mieć wszyściutko gdzieś :-D

:tak::tak::tak:no mój to juz za wariatkę mnie ma jak to widzi, ale to mnie tak uspokaja:tak:a ja na przykład nie lubie jego wyścigów i strzelanek(dobrze, że chociaż u niego to gra raz na ruski rok:tak:)...a grządki są super...potem zbierasz plony sprzedajesz, i masz kaskę...i takie tam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::tak::-D

Hehe, to może być moje grządeczki poplewiła? :-D Bo coś u mnie ciężko z mobilizacją w tym kierunku.
 
reklama
Ja zmykam do łóżeczka. Tak mnie jakoś nastroiło smutno, bo się naoglądałam filmów o powstaniu warszawskim i tak sobie myślę, że wszystkie nasze problemy w takim kontekście są po prostu błahe...
Dobrej nocki mamuśki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry