A my tak:
Bylismy u tego fotografa i jednak plener w inny dzien :-(. Pan uświadomił mi, że nim wrócimy z kościoła , przywitamy gości i zjemy obiad to juz bedzie ciemno bo to jesień :-(. Ach w ogole sobie tego nie wyobrazam, suknia juz bedzie przybrudzona , a jak chciałabym ja wypozyczyc to po weselu do srody muszę ją oddac. Jeszcze ten makijaz i fryzura

.
A wczoraj kupiłam sobie sukienkę na poprawiny

. I pani w sklepie dobrała mi sliczne korale do tej sukienki i głupia ich nie kupiłam, ale juz poinstruowałam teściową i mi je kupi

.