reklama

Grudniowe mamusie 2008

a dlaczego ksiądz ma wam nie dac slubu:confused:
Moze nie ze nie chce, ale byłam u niego na początku lipca poprosic zeby zapowiedzi wyszły, bo zawsze 3 miesiace przed wychodzą, a on mi powiedział, ze mamy z K przyjsc na początku sierpnia w niedziele to sie z nami umówi, a ja mówie do niego, ze moze przyjdziemy po prostu w srode ( w srode ma biuro parafialne otwarte i takie sprawy załatwia), a o nie ze mamy przyjsc w niedziele sie umówic i on nam powie kiedy bedzie miał dla nas czas i spiszemy protokół i potem dopiero zapowiedzi wyjdą. No wiec poszlismy do niego w tą niedziele po mszy, czekamy za nim, a o do nas ze mamy przyjsc w nastepna, to ja znowu do niedo, że w środe przyjdziemy i już od razu spiszemy ten protokół, a on ze nie bo on musi miec duzo czasu, zeby nas popytac, sprawdzic i ze mamy przyjść w niedziele to się z nami umówi.
Boję się, że jak się dowie ze mamy małego to nam nie da slubu. Podobno jest taki problemowy, duzo kasy chce za slub i wiecznie jakies problemy.
Zminili nam teraz księdza. Mielismy takiego fajnego.. otwarty dla ludzi, zawsze miał czas a pieniadze dla niego nie musiały istnieć. Tyle zrobił w kościele i był z nami 8 lat i nagle przyszło pisno ze musi się przenies a najlepsze jest to ze juz był proboszczem tutaj. Ja tutaj węsze łapy innego księdza, przyczynił się do przeniesienia tego naszego, bo nie podobało mu sie ze daje sluby wszystkim i chrzci dzieci nieślubne i nie chce pieniedzy za to. Zawsze był zdania ze dziecko nie jest winne ze rodzice zgrzeszyli.
Trochę zakreciłam, ale mam nadzieje ze zrozumiecie.
 
reklama
Jasia wysypało i wygląda jak biedroneczka ale na szczęście już gorączka przeszła.

Mój mężowy poprasował wczoraj górę prasowania ja w tym czasie zrobiłam dla niego rosół (bo ja nie jadam) i sałatkę owocową. I grzecznie chowałam po szafkach to co on poprasował. :-D Ja tak nie znoszę prasować i wiedziałam, ze mnie to czeka ale Miś wiedział że się nanosiłam Jaśka przez trzy dni jak miał tą gorączkę to mi odpuścił :tak:Czasami ma ludzkie odruchy ten mój mąż :-D

No nie nie będę taka paskuda- jest naprawe kochany :-)

Kaja, Agatkas - a te foteliki to już są montowane przodem do kierunku jazdy?

I STO LAT dla naszych dzieciaczków Jarusia, Nikodemka, Juleczki i Lenki
Przodem,przodem:tak::tak:
Dziewczyny, czy jako świadkowa na weselu powinnam miec jakiś określony kolor sukienki?

Proszę o jakies rady i sugestie, moze macie jakieś fajne linki z czyms co by pasowało ubrac
Juz mnie przeraza zakup czegos, bo nienawidzę mierzenia, latania po sklepach, ale chyba trzeba będzie bo czasu mam coraz mniej:baffled:
Na tym weselu co bylam teraz swiadkowa miala czarno czerwona kiecke,czarno czerwone wlosy...i tak miedzy nami mowiac ni w zab ni w kij:szok::szok:
Mi sie tez wydaje ze cos jasnego,zeby sie ladnie komponowac;-)Bez,kawa z mlekiem,wrzos,blekit itddddddddd...Blagam,nie czern polaczona z czerwienia:-D:-D
Wtajcie, Jula dzisiaj kończy 8 miesięcy rany jak to zleciało...dziekujemy wszystkim mamuskom za zyczonka i my oczywiscie tez przesyłamy mega buziaki dla dziś świetujących!!!

My juz po spacerku, zakupach, odwiedzinach dziadków i przygotowaniu obiadku....dzisiaj bedziemy jedli sos z kureczek mniam mniam:tak::tak::tak:



My też kupujemy taki, Kaja jesteście zadowoleni???




I ja!!!!Kokusia dalej jesteś chetna przyjąć trochę prasowania???:-p:-p
Bardzo zadowoleni:tak:Tzn ja i Marian,bo u mnie w aucie jest zamontowany..Moj maz tez chyba dlatego ze foteli recaro uzywa sie w formule 1..:-D:-D:-DA u niego w aucie ciagle graco,do 15 kg..
 
Ja tez uwielbiam niebieski kolor :tak:

No widzisz blizniaczku tak wyszło :blink:. Ja juz sie wszystkim stresuje, jeszcze mamy problemy z ksiedzem :zawstydzona/y:, a jak nie bedzie nam chciał dac slubu to co ja zrobie? zaproszenia juz są drukowane, i jak bede musiała zmienic miejsce slubu to sie załamie, kupowac zaproszenia jeszcze raz :no:
Myslę że niepotrzebnie się stresujesz, najwyzej postraszysz go TVN czy inną tv :-D, co za dziwak jakis z tego księdza, specjalnie tak sie z Wami droczy, czasu nie ma, a co dzieci mu płaczą czy co

mój Bartuś od kilku dni tylko by stał i stał, już mu siedzenie nie wystarcza :sorry2: za to oduczanie przychodzenia do nas w połowie nocy jakoś nie wychodzi, zawsze między 1 a 3 się budzi i nie chce sam zasnąć w łóżeczku, jeśi go nie biorę to robi demolkę w łóżeczku, a później woła mnie :sorry2::sorry2:
No jak już zrobi demolkę to Cię woła, zeby sie pochwali, no i jeszcze żeby posprzątac, wygodnicki:-D:szok:
 
Na tym weselu co bylam teraz swiadkowa miala czarno czerwona kiecke,czarno czerwone wlosy...i tak miedzy nami mowiac ni w zab ni w kij:szok::szok:
Mi sie tez wydaje ze cos jasnego,zeby sie ladnie komponowac;-)Bez,kawa z mlekiem,wrzos,blekit itddddddddd...Blagam,nie czern polaczona z czerwienia:-D:-D
Czerń odpada, bo dziwnie bym się czuła jako świadkowa na ciemno ubrana, jak na pogrzeb, a czerwonego nie lubię, także spoko, pewnie wybiorę coś jasnego

Jakby cos fajnego wpadło Wam w oko to dawajcie linki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry