reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
cholercia...jutro weselicho a mnie coś bierze gardlo boli, katar zaczyna sie...pomocy szukam sposobu na szybki powrot do formy:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Mylko nadzieje ze Juleczki nie zarazilam...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Ciekawe jak nasza żona Karolinka???:-D:-D:-D:-D
 
A ja od wczoraj uczę Małego samodzielnego zaypiania w łóżeczku i jak narazie sukces-chociaż nie obyło się bez łez niestety... Tak sobie poyślałam, że jakby pojawiło się drugie maleństwo to chyba nie dałabym rady zasypiać z dwójką przy boku :-)

Gratulujemy sukcesów :tak:
a jaką metodę Ty stosujesz?
tak pytam wszystkich, ale powoli tracę nadzieję że u nas cokolwiek się zmieni, jak narazie nie jest dobrze :baffled: albo dziecko mam takie uparte albo ja jestem daremna :-(:-(:baffled::-(
 
ollcia, ja siedzę przy łóżeczku i staram się nie zwracać uwagi na jego płacz. Wsadzam mu tylko rękę przez szczebelki, żeby nie był taki samotny :) Wczoraj był ryk przez prawie pół godziny a dzisiaj już tylko 4 minuty. I dodam, że mój dzieć to też straszny uparciuch, oj uparciuch....
 
uffff dopchałam sie do kompa:-)
tyle tego dziewczyny ze ja juz nie ogarniam:szok:ja nie wiedzialam ze tego tyle jest:szok:
juz w sumie wszytsko spakowane,jestesmy na walizach:sorry2::-Da teraz czekam na niemezowego bo polecial po piwko:-p:-p:-):-)
 
reklama
Wpadłam tylko na chwilunię żeby zyczyć naszej kochanej Karolince i jej mężusiowi:
Niechaj ta droga wspólnie obrana
tylko różami będzie usłana,
a promień szczęścia przyświeca obficie,
Młodej Parze przez całe ich życie

To był strzał w dziesiątkę!
Tworzycie parę na piątkę
Obyście o tym pamietali
i stale mocno się kochali
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry