reklama

Grudniowe mamusie 2008

witajcie kochane,

ja przyznaję, ze nawet nie mam czasu was podczytać, tak tylko przeleciałam ostatnie strony...i zauważyłam, że się upominać o mnie, dzięki wam kochane, przepraszam was bardzo, ale to chyba po trochu prawda, że i może się odzwyczaiłam od bb po urlopie, i ciężko zasiąść przed komp, a po drugie zaraz po urlopie rzuciłam się w wir spraw, praca, itp, i juz siwieje od tego myślenia, bo się okazuje, że jednak nie jest tak kolorowo z samymi dodatkami jak bym w domku siedziała, a problem taki, że mama może byc tylko do grudnia i co potem?Wiki na obcych zaraz płacze, chyba serce mi pęknie jak będę musiała go z jakaś obcą babą zostawić, mówie wam nie wiem co mam robić...

dół za dołem się ciągnie, bo problemów coraz więcej, jakoś sobie musimy poradzić, ale na pewno trochę minie zanim słonko zaświeci, no i to tez powód dlaczego nawet czasu nie mam żeby o was pomyśleć przepraszam, tęskni mi się za wami, ale nawet ochotę mi odbiera do pisania.

najlepsze z tych wieści to że Wiki zdrowy, dziś mieliśmy bilans 9m-cy: 9,820kg i 73cm, podchody do raczkowania dopiero się zaczęły, zaczął więcej się ruszać, postępy coraz większe więc myślę wszystko super, tylko idą górne jedynki i wszystko po kolei nam się wali, katar, uszy bolą, dziąsła spuchnięte, że masakra i do tego pupcia nam się popsuła co Wiki nigdz problemow z odparzeniami nie mial, a pani dr powiedziala, ze to przez zabki wlasnie

acha, i dziekujemz bardzo za wszystkie zyczonka urodzinowe, musze konczyc juz bo klawiatura oszalala, literki popryestawialy sie i zle mi pisac,
podrawiam
 
reklama
Witamy i my :)

Nocka u nas super.....mała poszła standardowo o 21 spacku i obudizla sie o 6:20 na mleczko i jeszcze pospała godzinke.... jejku tak sie ciesze,ze jakos sie jej to unormowało....:tak::tak:

Moje dzieciątko kochane teraz broi na podłodze, tatusiek odsypia nocke....ale jutro maja wolne,bo nie ma roboty i dostali urlopy.....moze to i dobrze....
No i dziisaj juz na bank wraca braciszek moj.....za dwie godzinki londuje w warszawie,wiec ocean juz prawie pzelecial...hahhaahha

Uciekam nadrobic i potem mykam małej dac danonka i robic sałatke....
A no i popijam pyyyszną kawusie :tak::tak:

Buziaczki ogromne dla naszych solenizantów kochaniutkich słodkiej Juleczki i naszego przystojniaka Mateuszka:*:*
MNÓSTWO UŚCISKÓW;*
 
100 latek dla Juleczki i Mateuszka

Witamy i my :)



Buziaczki ogromne dla naszych solenizantów kochaniutkich słodkiej Juleczki i naszego przystojniaka Mateuszka:*:*
MNÓSTWO UŚCISKÓW;*
Dziekujemy slicznie :tak:. Jejku jak ten czas leci :zawstydzona/y:, a ja chce zeby on był taki malusi.

A ja jeszcze leże w łózku a mały broi w łóżeczku. Nie chce mi się wstac, ale zaraz muszę bo dziedziemy z siostrą na zakupy, a potem do drugiej siostry :-D na pokaz
 
Hey

Moja Młoda też od rana wariuje.
Musze ją pilnować bo rozrywa książki:szok:
A mamy ich sporo.

M. pojechał skaładac kolejne CV a moja mama byc może już dzisiaj zaczyna pracę.
Ja też będę w to samo miejsce składać CV;-)


Wszystkiego Naj dla Solenizantów.
 
reklama
ja gadu gadu z wami a mój syn mi powywalał wszystkie apaszki, szale i rękawiczki z szafy i roznosi je po całym pokoju :zawstydzona/y:

Mi młody ostatnio zaczął wyciągać wszystkie bluzki, spodnie z szafki co stoi na podłodze, i bawi się nimi i roznosi je gdzie się da, ja sprzątałam w kółko, do czasu, teraz sprzątam te ciuchy, albo jak zaśnie popołudniu, albo pod koniec dnia :-D:-D:-D, nie lubie syzyfowych prac :-p:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry