reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Wiyam mamuśki

100 lat dla ślicznej Karolci !!!

Mój meżuś też stwierdził , że się zmieniłam , że go zaniedbuję:-), więc wymyśliłam sobie dzień pieczenia ciasta a on zajmował się małym:-). Po dwóch godzinach stwierdził że mnie podziwia, że jakby miał cały dzień zajmować się małym to by sobie w łeb strzelił :-D. Po upieczeniu ciasta poszłam no dłuuugą kąpiel:-D a potem spytałam gdzie jest dla mnie herbatka i dlaczego tak nabałaganili. Mój ukochany przyznał że nie zdawał sobie sprawy ile energi i czasu pochłania taki bźdąc i już nie narzeka:-D:-D.

Pozdrowionka dla wszystkich
 
Ostatnia edycja:
Mój meżuś też stwierdził , że się zmieniłam , że go zaniedbuję:-), więc wymyśliłam sobie dzień pieczenia ciasta a on zajmował się małym:-). Po dwóch godzinach stwierdził że mnie podziwia, że jakby miał cały dzień zajmować się małym to by sobie w łeb strzelił :-D. Po upieczeniu ciasta poszłam no dłuuugą kąpiel:-D a potem spytałam gdzie jest dla mnie herbatka i dlaczego tak nabałaganili. Mój ukochany przyznał że nie zdawał sobie sprawy ile energi i czasu pochłania taki bźdąc i już nienarzeka:-D:-D.

super :-D:tak::tak::tak:
że mężuś zrozumiał :tak:
 
Szkoda, że tyle dziewczyn nie udziela sie już na forum:-( Rozumiem, ze nie kazda ma tyle czasu, zeby pisac kilka postow dziennie. Ale fajnie by bylo gdyby chociaz raz na jakis czas dziewczyny, ktore "od nas odeszly" wpadly i napisaly co u nich. Takze apel do tych, ktore nas podczytuja, ale nic nie pisza: "Skrobnijcie czasem jakiegos posta":tak:

Ja czasami coś wystukam:zawstydzona/y:, ale prawie codziennie was czytuję:tak:
 
Wiyam mamuśki

100 lat dla ślicznej Karolci !!!

Mój meżuś też stwierdził , że się zmieniłam , że go zaniedbuję:-), więc wymyśliłam sobie dzień pieczenia ciasta a on zajmował się małym:-). Po dwóch godzinach stwierdził że mnie podziwia, że jakby miał cały dzień zajmować się małym to by sobie w łeb strzelił :-D. Po upieczeniu ciasta poszłam no dłuuugą kąpiel:-D a potem spytałam gdzie jest dla mnie herbatka i dlaczego tak nabałaganili. Mój ukochany przyznał że nie zdawał sobie sprawy ile energi i czasu pochłania taki bźdąc i już nienarzeka:-D:-D.

Pozdrowionka dla wszystkich
Ja też muszę tak zrobić mojemu G i to ja Alan będzie miał zły dzień najlepiej :-D:-D:-D, niech ojciec widzi jak to jest, być mamą 24 h :tak: a może wtedy zrozumie, że to nie tylko "przyjemność" :no: i relax
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry