Cyprysiowa
MamciaCypiska i Ksawerka
a czemu masz tyle oddac?
Moja uczelnia przyslala do zusu (na ich polecenie) ze nie bylam sluchaczem we wrzesniu 2008 pojechalam tam, gadalam z taka mloda sekretara z ktora sie pozarlam, zarzadalam rozmowy z jej przelozonym z ktorym sie tak pozarlam ze go wyzwalam i trzasnelam drzwiami. Chodzi o to ze jakies tam zaswiadczenie donioslam 1 pazdziernika wiec sluchaczem bylam od pazdziernika, gdybym doniosla 30 wrzesnia to byloby ok i teraz musze oddac do zusu rente za wrzesien 2008 i odsetki naliczone od zeszlego roku.
Co do kasy to ogolnie nie jestem pod kreska bo mam tyle by oddac choc jestem zla bo nie po to oszczedzam zeby przez jakas pinde co mnie nie doinformowala ze nie bede sluchaczem jak nie doniose zaswiadczenia musze tyle kasy wydac. Ale najbardziej mnie wkurzyla ta zadyuma w sekretariacie, normalnie tak mi cisnienie podniosly ze myslalam ze ich pozabijam
wyszlam i sie poryczalam, poszlam po C do przedszkola i sie uspokoic nie moglam, doszlam do domu i ryk dopiero teraz ochlonelam troche
. Po upieczeniu ciasta poszłam no dłuuugą kąpiel


) otrzoyłam okno,zeby miała chłodniej i jazoastaiłam....kot oczywiscie w pokoju obok....
Zapraszam to dopiero początek 