reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzień dobry :-)

właśnie piję kawkę i szukam prezentów na allegro :tak:

No i mam ochotę na kupno ksiązki o Coco Chanel i "Zmierzch" Stephenie Meyer :tak:

Coco Chanel nie czytałam, ale wszystkie części Zmierzchu tak i bardzo mi się podobały :tak:

A ja mam do Was ogromną prośbę. Potrzebuję napisać pracę na temat Zarządzania Zasobami Ludzkimi (cele, funkcje, elementy ZZL, planowanie). Może któraś z Was miałaby jakąś pracę :sorry: Bardzo, bardzo proszę :-)
 
reklama
Dzień dobry :-)



Coco Chanel nie czytałam, ale wszystkie części Zmierzchu tak i bardzo mi się podobały :tak:

A ja mam do Was ogromną prośbę. Potrzebuję napisać pracę na temat Zarządzania Zasobami Ludzkimi (cele, funkcje, elementy ZZL, planowanie). Może któraś z Was miałaby jakąś pracę :sorry: Bardzo, bardzo proszę :-)
Dziekuję patrysiu za odpowiedz :tak:

A co do pracy to wczoraj paliłam wszystkie moje notatki ze studiów :-(, a że studiowałam politologie to przez jeden semestr jednym z moich przedmiotów było zarzadzanie zasobami ludzkimi :-(. Nic juz nie pamietam, żeby cos napisać z głowy bo to tak na prawde nie moja specjalizacja :-(
 
Dziekuję patrysiu za odpowiedz :tak:

A co do pracy to wczoraj paliłam wszystkie moje notatki ze studiów :-(, a że studiowałam politologie to przez jeden semestr jednym z moich przedmiotów było zarzadzanie zasobami ludzkimi :-(. Nic juz nie pamietam, żeby cos napisać z głowy bo to tak na prawde nie moja specjalizacja :-(

No własnie moja też nie,a muszę napisac jeden rozdział dla mojego G.
Nawet jakbyć cos pamiętała, to nie prosiłabym Cie o pisanie z głowy Agaciu :-D, bo wiem, że to czasochłonne.
Znalazłam już trochę informacji w necie, ale nie mam czasu, zeby coś napisać, więc tak sobie pomyślalam o Was, bo Wy zawsze pomagacie :-D
 
No własnie moja też nie,a muszę napisac jeden rozdział dla mojego G.
Nawet jakbyć cos pamiętała, to nie prosiłabym Cie o pisanie z głowy Agaciu :-D, bo wiem, że to czasochłonne.
Znalazłam już trochę informacji w necie, ale nie mam czasu, zeby coś napisać, więc tak sobie pomyślalam o Was, bo Wy zawsze pomagacie :-D
wszystkie prace miałam tez na starym kompie, którego mi miesiąc temu zepsuł mój chrześniak :-(
 
Witam
Pytia a karmisz jeszcze piersia, jesli nie napisz prosze jak Hania zniosla odstawienie, bo nie mam pojecia jak sie za to zabrac.

Odstawiłam Hanię z dnia na dzień w zeszłym tygodniu i powiem Ci Reniu, że jestem do teraz zdumiona, jak dobrze to przyjęła. Jak pamiętasz, Hania była prawdziwym miłosnikiem cycusia i do tej pory nie piła praktycznie z butelki nic. Pierwszego wieczoru mój mąż dał jej butelkę z mlekiem modyfikowanym i o dziwno coś tam wypiła. Pokręciła sie w łóżeczku na chwilę i zasnęła :shocked2: Byłam w szoku. I od tej pory pije z butelki, nie są to jeszcze powalające ilości, ale krzywdy sobie zrobić myślę nie da. W nocy budzi się teraz mniej więcej ok. północy i potem koło piątej rano (wcześniej budziła się co godzinę, półtorej), pije butlę i zasypia :tak: W dzień też śpi teraz lepiej. Jednym słowem - dziecko bez cyca grzeczniejsze niż z cycusiem :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry