edee24
Mama Alanka :-)
Ja wróciłam poraz drugi dziś wyspana 


Ja kieeedyś czytałam hurtowo horrory, Grahama Mastertona i S. Kinga, tak je uwielbiałam, że normalnie co kilka dni leciałam do biblioteki po nową, ale to było jeszcze na początku liceum, i od tej pory też już zapomniałam jak to jest czytać książkę
:-(, ale myślałam o tym ostatnio jak tak zaczęłyście pisać co czytacie, żeby może wreszcie coś przeczytać ...zobaczymy....
My sylwka raczej też w domu, chyba, że do znajomych z naszym 3 letnim chrześniakiem pojedziemy :-)
Pogoda dziś śliczna duuużo słoneczka, ale śniegu zero :-(



Ja kieeedyś czytałam hurtowo horrory, Grahama Mastertona i S. Kinga, tak je uwielbiałam, że normalnie co kilka dni leciałam do biblioteki po nową, ale to było jeszcze na początku liceum, i od tej pory też już zapomniałam jak to jest czytać książkę
:-(, ale myślałam o tym ostatnio jak tak zaczęłyście pisać co czytacie, żeby może wreszcie coś przeczytać ...zobaczymy....My sylwka raczej też w domu, chyba, że do znajomych z naszym 3 letnim chrześniakiem pojedziemy :-)
Pogoda dziś śliczna duuużo słoneczka, ale śniegu zero :-(



.


. Natalka podobnie jak Kubuś ma swoja szfkę w kuchni i tylko w niej się bawi a reszta jej nioe nie interesuje. Kiedyś próbowała dobrac się do szuflady z dokumentami ale powiedziałam że nie wolno i jest spokój.



