reklama

Grudniowe mamusie 2008

Czesc Dziewczyny...

Widze ze nowe grudniówki przybyły... ja tylko przyszłam się usprawiedliwić... co prawda ostatnio jestem tylko bierna - bo co jakis czas staram sie czytac i nic wiecej- ale nadrobie zaległosci jak uporam sie z tym całym bałaganem jaki teraz mam. Zajmie mi to jeszcze jakies 2 tygodnie :-( ech ale cóż... zmiany ponoć są dobre...

Ach nie przejmujmy się sładkimi kilogramami... w tym stanie jest nam to wybaczone... a zresztą ja wiem gdzie te słodycze w większym procencie trafiają... do mojej Majeczki... Ona musi mieć w czym pływać - a to waży, musi co jeść a to też ma swoją wage a już nie wspomne że cały czas rośnie... (łożysko też rosnie, macica powiększa - potrzebuje dużo płynów i takie tam... a to wszystko ma swoją wage)
Pozdrawiam
 
reklama
Właśnie odebrałam wyniki....na szczęście w normie :-) :-):-)

Wiedziałam , że będzie dobrze;-)

Piszę tu po raz pierwszy, mimo że też zaliczam sie do Grudniowek 2008:) Chciałam sie troszkę pożalic, bo dzis byłam u lekarza i troszkę na mnie nakrzyczał, że za dużo przytyłam. W sumie jakoś do 5 miesiąca przytyłam tylko 1kg, a teraz jestem w 22 tyg i przybrałam w sumie jakieś 3-3,5 kg, czyli w ciągu 5 tygodni 2,5kg. Czy to aż tak dużo?Mnie wydawało się, że nie, ale lekarz nakrzyczal na mnie, że za dużo jem. Tylko ja naprawdę mało jem, chyba musiałabym calkowicie zrezygnować z jedzenia. Wiem,że to glupi problem, ale tak mnie dziś zdołował lekarz tym co powiedział, że boje sie patrzeć na jedzenie:(

Ja przytyłam ponad 10 kilo i lekarz przymyka oko i się śmieje , że mogłabym troszke mniej ważyć ale przecież nie przestanę jeść a , że przez Małą codziennie mam ochotę na słodycze to co innego..:-p Moja mama też w ciąży dużo przytyła ale potem zrzuciła więc co się przejmujesz?:-D

A My za godzinkę wyjeżdżamy do Starachowic ale będę z Wami w kontakcie bo tam też mam kompa:-D
A tak na serio to taka jestem głodna, że czekam na męża, który mi wiezie pizzę Ristorante Pollo ze szpinakiem i batonika:-p:laugh2:
A Nikola mnie kopie bo tez głodna.Zawsze jak ja jestem głodna to ona daje mi we znaki :-)Ah ja ją kocham:laugh2:
 
No dziewczyny wyniki niby dobre ale swędzi coraz bardziej i coraz bardziej mnie wysypuje...nie wiem co mam z tym począć...nic nie działa...żadne leki...a tych mocniejszych nie wolno mi brać :-(
 
No dziewczyny wyniki niby dobre ale swędzi coraz bardziej i coraz bardziej mnie wysypuje...nie wiem co mam z tym począć...nic nie działa...żadne leki...a tych mocniejszych nie wolno mi brać :-(

Kurcze przechlapane:no:
Ja mam na ramionach i dekolcie pie...one potówki i to wygląda masakrycznie!!!!!!!!!!!!:crazy:
 
Asiulka jakiś dziwny ten Twój lekarz.Ja przytyłam 12 kg i ani razu nie usłyszałam,że to za dużo.I jakoś wcale nie czuję żeby to było za dużo.Skoro wszystko jest w porządku to mi te kg wcale nie przeszkadzają;-)
 
A wiecie skąd się biorą te kilogramy?:-D
przykładowe proporcje:
3300g - dzidzia
1700g - dodatkowa warstwa tłuszczu, która odkłada się jako zapas energetyczny na okres karmienia piersią
2000g - woda zgromadzona w tkankach
1250g - zwiększona objętość krwi
400g - powiększone piersi
800g - wody płodowe
650g - łożysko
900g -powiększona macica
W SUMIE 11-13kg ale to zależy m. in. od wagi przed ciążą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry