reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie kochaniutkie, troszke was zaniedbałam....ale wybaczcie, męzowy w domu...

Teraz mam chwilkę, Jula już spi a P ma nowa zabawkę - kupilismy dzisiaj lustrzankę Canona i bawi sie, tzn czyta instrukcje, ktora ma 200stron:szok::szok::szok:
Strasznie ciesz e sie z tego aparatu, chociaz nie wiem kiedy nauczę się robic nim zdjecia:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

A którego canona macie bo my też mamy lustrzankę:)?
 
Witamy sobotnio. Wczoraj mnie strasznie bolała głowa więc tylko Was podczytywałam żeby zaległości nie miec ale odzywac mi się nie chciało:zawstydzona/y:
Dzisiaj niestety znowu siedzimy same bo mężowy w pracy chociaż mało brakowało a wogóle by nie poszedł bo zapomniał że nie ma zaznaczonej soboty do budzenia. Całe szczęście Natalka się ulitowała nad tatusiem i nas obudziła i w ten sposób wstał tylko z godzinnym poślizgiem:-D
i Alex praktycznie nie chce nic jeść....sniadanko zjadł dziś dopiero o 9.00 i była to malutka kanapeczka....potem małego pulpeta i danio....i tyle na dziś:zawstydzona/y:i chleje jakbym miała mu zaraz zabrać:szok:no ale nic,humorek ma wiec chyba nic mu nie jest;-)
Oj kochana ja mam ostatnio to samo. Natalka zawsze chętna do jedzenia teraz zjada góra dwie łyżki i koniec. CZasem to już w nia wpycham na siłę. I tylko by piła cały czas. Mam nadzieję że to przejściowe i niedługo wróci moje pięknie jedzące dziecko.

Witajcie kochaniutkie, troszke was zaniedbałam....ale wybaczcie, męzowy w domu...

Teraz mam chwilkę, Jula już spi a P ma nowa zabawkę - kupilismy dzisiaj lustrzankę Canona i bawi sie, tzn czyta instrukcje, ktora ma 200stron:szok::szok::szok:
Strasznie ciesz e sie z tego aparatu, chociaz nie wiem kiedy nauczę się robic nim zdjecia:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

Aaaa i zapomnialam sie pochwalić mamy 4 ząbeczka - lewa górna jedyneczka przebila sie!!!!
GRATULACJE z powodu ząbeczka i nowego zakupu aparatowego:tak::-D
 
Ja tylko tak szybciutko przywitać się i na dobry początek dnia coś, co mnie nieźle rozbawiło :-D Z góry przepraszam za to ostatnie wykropkowane słowo, ale nie chciałam go zmieniać, żeby było w oryginale ;-):-D:-D
Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na

pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad,nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację,nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała,przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku połozyła się spać.Nagle zrywa sie :

- O matko boska, przecie chłop niewyru...ny od rana !!!



 
reklama
Witam sobotnio
Ale mi dziwnie, wyszykowałam chłopaków na ferie, pojechali dzisiaj z moimi rodzicami, a ja sama z Madzią, bo mąż tym razem nie wrócił na weekend i tak jakoś cicho i spokojnie w domu.
Chyba zaraz położe sie spać albo poczytam, sama nie wiem co ze sobą robić

Semiko, :-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry