reklama

Grudniowe mamusie 2008

no z tego Madziu co piszesz to z kasa problemikow nie macie:sorry:
ja chcialam cos Alexowi kupic wczoraja ale stwierdzilam ze to bez sensu.przeciez nawiozlam mu tego tyle z irl ze chyba nie zdarzy wychodzic:sorry:

Po czym tak swatowa wnioskujesz????:sorry::sorry::sorry::sorry: :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

jakieś wiano dla Juleczki naszykujemy:-D:-D:-D:-Dnie martw sie....

A z kasa jest raz lepiej raz gorzej, Pawel teraz na zwolnieniu wiec teraz ten okres gorzej...ale jestem dobrej mysli bedzie dobrze
 
reklama
Po czym tak swatowa wnioskujesz????:sorry::sorry::sorry::sorry: :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

jakieś wiano dla Juleczki naszykujemy:-D:-D:-D:-Dnie martw sie....

A z kasa jest raz lepiej raz gorzej, Pawel teraz na zwolnieniu wiec teraz ten okres gorzej...ale jestem dobrej mysli bedzie dobrze
po czym?????po wyprzedazach:szok::szok: zawsze cos kupujesz:-D:-D
no wiano musi byc,najlepiej w postaci mieszkania w stolicy,samochodu i domku wczasowego na Majorce:-D:-D:-D:eek:
 
Hej dziewczynki.....w końcu przeczytałam wszystko... Ja dzisiaj od rana walczyłam z szczeniaczkiem na urodziny taty i potem juz u rodziców cały dzień siedzieliśmy:) Tatuńcio się ucieszył jak dziecko....my z mamą z rana troszkę mniej, bo musiałyśmy go dosyć duży kawałek drogi przewiezć samochodem i oczywiście najpierw zwymiotował...potem narobił mamie dwa razy na kolana....a potem się zaczął wyrywać i to wszystko mi porozwalał na cały samochód:) Musiałam prowadzić z głową wystawioną przez okno w ten mróz bo z tych "zapachów" normalnie też bym sobie zapaskudziła kierownicę:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Także płaszcz mamy wylądował w pralni....samochód wylądował w myjni pod tytułem "ja i wiadro" a pies na powitanie w wannie:-D:-D:-D:-D:-D
Noooo ale jest suuuuuper:) Zuzkę traktuje jak kumpla szczeniaka ale podchodzi do niej bardzo delikatnie a i Zuzka nawet mu palców do oka nie wkłada:)
Dopiero niedawno wróciliśmy i słyszę właśnie ze maruda nie chce spać, więc wpadnę jeszcze za chwilę poczytać :)
 
Jasiek teraz ma nogę 21-22 ale ja przy wzroście 160 mam 38-39 a mężowy to 48 :-D

I Jasiula też będzie miał taaaaakie nogasy wielkie :-)

Ja byłam ostatnio na wyprzedażach :-D Sobie kupiłam sweterek w H&M za 20zł i w Zarze bluzeczkę za 19,90. A młodszej córce mojego M. płaszczyk za 60zł i sweter za 30zł. A i Jasiowi spodenki z tygryskiem w H&M za 20zł.
Normalnie szał zakupów :-p

AAAAaa i kupiłam sobie kaloszki - już drugi rok się czaiłam i wreszcie się zdecydowalam Super kaloszki Tretorn Stad Kvist -HIT,roz.39 (918478702) - Aukcje internetowe Allegro
 
Hej dziewczynki.....w końcu przeczytałam wszystko... Ja dzisiaj od rana walczyłam z szczeniaczkiem na urodziny taty i potem juz u rodziców cały dzień siedzieliśmy:) Tatuńcio się ucieszył jak dziecko....my z mamą z rana troszkę mniej, bo musiałyśmy go dosyć duży kawałek drogi przewiezć samochodem i oczywiście najpierw zwymiotował...potem narobił mamie dwa razy na kolana....a potem się zaczął wyrywać i to wszystko mi porozwalał na cały samochód:) Musiałam prowadzić z głową wystawioną przez okno w ten mróz bo z tych "zapachów" normalnie też bym sobie zapaskudziła kierownicę:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Także płaszcz mamy wylądował w pralni....samochód wylądował w myjni pod tytułem "ja i wiadro" a pies na powitanie w wannie:-D:-D:-D:-D:-D
Noooo ale jest suuuuuper:) Zuzkę traktuje jak kumpla szczeniaka ale podchodzi do niej bardzo delikatnie a i Zuzka nawet mu palców do oka nie wkłada:)
Dopiero niedawno wróciliśmy i słyszę właśnie ze maruda nie chce spać, więc wpadnę jeszcze za chwilę poczytać :)
ja bym juz sie poddała po wymiotach:szok:
twarda z Ciebie sztuka Agakas:sorry::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry