no właśnie przyczaił jakiś polski film na "kino polska"idz,nie karz mu czekac![]()


więc chyba jakaś konkurencja mi się wkradła do wyrka 



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no właśnie przyczaił jakiś polski film na "kino polska"idz,nie karz mu czekac![]()


więc chyba jakaś konkurencja mi się wkradła do wyrka 



a jaki ma rozmiar stopy?no właśnie przyczaił jakiś polski film na "kino polska"więc chyba jakaś konkurencja mi się wkradła do wyrka
![]()




co by porownac



a jaki ma rozmiar stopy?co by porownac
![]()









eeee nie będę chłopa zmuszać....:-) ale się zdziwi bo jutro powinnam dostać @ 



będzie żałował 


jego strataeeee nie będę chłopa zmuszać....:-) ale się zdziwi bo jutro powinnam dostać @
będzie żałował
![]()







ale mi smaka narobiłaś tym rafaello :-) podziwiam Was kobitki,że tak pieczecie bo ja jakos nie piekę bo nie umiem.....a właściwie zraziłam sie raz jak schrzaniłam ciasto i od tej pory boje się próbowaćjego strata
jutro mam zlot rodzinny i dzis zrobiłam rafaello
a na obiad nie wiem co złobić dla tych darmozjadów![]()


a co do obiadku to nie wiem jakie gusta ma rodzinka więc chyba nie pomogę;-)to chyba nie o gusta im chodzi tylko o to co by w domu nie gotowac tylko na gotowca przyjechacale mi smaka narobiłaś tym rafaello :-) podziwiam Was kobitki,że tak pieczecie bo ja jakos nie piekę bo nie umiem.....a właściwie zraziłam sie raz jak schrzaniłam ciasto i od tej pory boje się próbowaća co do obiadku to nie wiem jakie gusta ma rodzinka więc chyba nie pomogę;-)




oooo no to jutro zerknę czy podołam tej słokiej przyjemnościto chyba nie o gusta im chodzi tylko o to co by w domu nie gotowac tylko na gotowca przyjechac
a rafaello sie nie piecze;-)tylko sie robi....;-)masz przepis na kulinarnym![]()






Ja nie wiem co robił mój tata,ale pokazałam mu jak się z Mari "obchodzić" ....tak czy siak usypiał ją, po paru podejściach się udało, zabawiał, zjedli razem drugie śniadanko i szaleli ile sił.....jak przyjechaliśmy mała roześmiana, więc musiało być dobrze
My już po zakupach, obkupiliśmy troszkę malutka nasza kochaną.....w bluzeczki, bodziaczki, geterki są piękne w Re-Kids....co jeszcze o buciki zimowo-wiosenne kupiliśmy..więc od jutra Mari biega po dworze:-) ona ma takie małe pytulki ,ze u nas nie mogliśmy nic znaleźć...ma r.18,a kupiliśmy 19 ...i po przecenie kosztowały tylko 34,50 ,a są bombowe
![]()
No mamusia dostała nowy portfelik.....a tatus kupił sobie pasek....zaszaleliśmy dla siebie jak nicale najważniejsze ,ze dla Mari kupiliśmy...
Oki leckam poczytać jeszcze![]()






ale to chyba kolo lipca dopiero


Zazdroszczę Wam takich wypadów...Nas nie stać nawet na kino,ale poprzytulamy się i obejrzymy cosik na dvd ;-)


)zgoda???oooo no to jutro zerknę czy podołam tej słokiej przyjemności
a teraz uciekam juz w nadziei,że jednak uda mi się cosik zdziałać tam gdzie trzeba![]()

Dzielny dziadek.....
Kanuś pochwal się koniecznie zakupami, jakie buciki kupiliscie Mari...chce zobaczyc
Ja bylam dzisiaj w re-kids i spodobalo mi sie kilka rzeczy ale jakies ceny wysokie poczekam na wyprzedazeale to chyba kolo lipca dopiero
Yoka u nas tez z kasa niewesoło, wydakow coraz wiecej a pensja bez zmiany...ale obiecuje ze jak wkoncu zawitam do trojmiasta to gdzies sobie pojdziemy w czworke(szostkę)zgoda???




