reklama

Grudniowe mamusie 2008

Próbowałam Was nadrobić ale nie daję rady :-)

Agatkas - co do sondy na imię dla psiaka - mi się bardzo podoba Milion :-)

Dziecko przestało miec katar to na mnie przelazło. Wogóle się jakoś do d.. czuję. NIech ta zima się kończy bo normalnie depresji zimowej dostanę. Już chcę zielono za oknem.
Oj zdrówka teraz dl Ciebie Myszqo:* Ja uwielbiam zimę,ale u nas zaczyna się plucha i to już wcale nie jest fajne...tak wiec ja tez chciałabym juz wiosnę....ale oglądałam wczoraj pogodę długoterminową i podobno w pierwszym tyg marca ma być już nawet do +7 stopni:tak::tak:
CZEŚĆ DZIEWCZYNKI:-)

Ja tylko daję znać,że żyję,bo chwilowo jestem u rodziców.Fabianek od poniedziałku miał grypę jelitową,namęczył sie okropnie:-( Teraz jest już dobrze,dałam tylko dzisiaj mocz do badania.
W czwartek wraca mój mężuś:-):tak:
W domu nadal bajzel,kabel od aparatu zaginął,więc nie mam co pokazać:wściekła/y:
Ale pokarzę na pewno:tak:
Mam nadzieję,ze nie zapomniałyście o nas:zawstydzona/y:

Buziolki dla maluszków i mamusiek:*:*:*
dla Was oczywiście tez mega buziaczki i zdróweczka;*
pamiętam kiedyś jak dopiero zaczynaliśmy się z Olkiem spotykać, nasze początki a tu w trakcie robienia włosków prostownica spadła mi na kafelki i się całkiem rozwaliła :eek: Olek przyjechał, a ja mu daję kasę i mówię aby skoczył do Media Markt po prostownicę :-D tak się dziwnie patrzył na mnie :-D
hahahhhaah :-D:-D:-D:-D dobre dobre..... mój mis chciał mi zrobic niespodziankę i kupić prostownice teraz na walentynki, do tej mojej grzywki (chociaż jest mi średnio potrzeba) na szczęście moje nie dostał takiej jak chciał i zrezygnował.....:sorry::-p

Jejku kobitki naprawdę nadajecie jak szalone ciężko za Wami nadąrzyć....ale staram sie.... dziecię me śpi, mężuś jeszcze tez to mam komp tylko dla siebie :-)
Staram się jakoś wgryźć w rozmowę,ale ciężko.....:-(
 
reklama
Ja też swego czasu używałam prostownicy codziennie (taki nałóg) :zawstydzona/y:, choć ostatnio żadziej prostuję, ale zapuszczam kłaczki, więc chyba na dniach zaczne znowu nałogowo się "prostować", bo inaczej mam każdy włos w inną stronę :szok::crazy::no:
 
pamiętam kiedyś jak dopiero zaczynaliśmy się z Olkiem spotykać, nasze początki a tu w trakcie robienia włosków prostownica spadła mi na kafelki i się całkiem rozwaliła :eek: Olek przyjechał, a ja mu daję kasę i mówię aby skoczył do Media Markt po prostownicę :-D tak się dziwnie patrzył na mnie :-D
no moj mowi ze trze mi do torebki druga kupic
a jak lezalam na patologii i wieczorem mialam miec cesarke, to umylam se wlosy no i prostowalam, to dr przyszla i mowi ze jestem wariatka bo trze sie do porodu szykowac, anie wlosy prostowac
 
Ostatnia edycja:
KUTFA !!! ta reklama mnie wykończy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Agatkas jak dla mnie ta fryzura rewelacyjna :tak::tak::tak:, kiedyś miałam podobną (kolorek zresztą też), ale musiałam dzień w dzień je układać i prostować, bo każdy włos był w inną stronę (szczególnie po przebudzeniu), i to było trochę uciążliwe :-(, ale i tak fryz boooski :tak::tak::tak:
 
ja bym się mężem nie przejmowała, w końcu to Twoje włosy, zresztą takiej ładnej buzi w każdej fryzurce będzie dobrze :tak:

:-p

i ja
jakos tym sie nie przejmuje, to moja glowa, wiec mam prawo na zmiany:tak::tak:;-)
To nie o to chodzi,że się nim przejmuje, ale chciałabym jednak jemu sie podobać. On lubi mnie w takich włosach jak teraz, czyli długie i blond a ja chciałabym cos zmienić.
pamiętam kiedyś jak dopiero zaczynaliśmy się z Olkiem spotykać, nasze początki a tu w trakcie robienia włosków prostownica spadła mi na kafelki i się całkiem rozwaliła :eek: Olek przyjechał, a ja mu daję kasę i mówię aby skoczył do Media Markt po prostownicę :-D tak się dziwnie patrzył na mnie :-D
hihi dobre :-D
 
To nie o to chodzi,że się nim przejmuje, ale chciałabym jednak jemu sie podobać. On lubi mnie w takich włosach jak teraz, czyli długie i blond a ja chciałabym cos zmienić.

hihi dobre :-D
Agacia przeciez on cie kocha nie dlatego ze masz blond dlugie wlosy, powinien cie kochac nawet gdybys byla lysa wiec nie opowiadaj bzdur tylko rob to czego ty chcesz:tak::tak:;-)
 
reklama
no moj mowi ze trze mi do torebki druga kupic
a jak lezalam na patologii i wieczorem mialam miec cesarke, to umylam se wlosy no i prostowalam, to dr przyszla i mowi ze jestem wariatka bo trze sie do porodu szykowac, anie wlosy prostowac
:szok::szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D:-D zwariuje:rofl2::rofl2:


wlasnie wrocilismy niedawno z zakupkow...bylam w meblowych ale totalna lipa....beznadzieja :-(jak tak dalej pojdzie to nic nie kupie:-(

no a potem skoczylismy do kauflanda i zaopatrzylam sie w serki jogurciki itp....zamierzam od jutra zaczac...bo dzisiaj wyjadam reszte z lodowki:szok::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry