reklama

Grudniowe mamusie 2008

A to mleko w płynie można gotować????

no tego nie doczytałam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry:
no wrzuciłą monday morning na bb z youtuba a dokładnie w tym samym czasie leciała na vh1 i myślałam,że sobie zmałpowałaś:tak::-D



on ma 18 zębów...zapominajko ale tak jest codzinnie a nie codzinnie wychodza mu zabki tylko w sporych odstepach:zawstydzona/y:
no ale co nam da ta metoda.on sam zasypia na noc i w dzien...a w nocy mam wykorzystywac ta metode?sasiedzi na mnie opieke naślą:zawstydzona/y::eek:

nie nie kolezanka mi linka przesłała i mi w ucho wpadło hhe:-D:-D

No ja żałuję,że spróbowałam :-( ale to jest metoda na samodzielne zasypianie a Alex chyba nie ma z tym problemu? po prostu sie wybudza w nocy a to chyba co innego:cool:

ale ja mialam ten problem głownie w nocy w dzien zasypial bez problemu a nagle na nowym miejscu zaczely sie problemy ze spaniem w nocy , pobudki co troche , picie mleka w nocy , spanie z nami i u nas ta metoda poskutkowala wlasnie i sądze ze sasiedzi moze mieli 2 czy 3 noce bardziej glosne ale sa teraz wdzieczni ze moga sie spokojnie wysypiać :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-p
 
reklama
tak, tak jeszcze zyję:-p tylko niewdzięcznie zamiast pisac na bb oddawałam sie ostatnio: praniu sprzataniu, gotowaniu, przewijaniu, turlaniu wsród zabawek wraz z Pati a jakby tego mało to mej największej pasji czyli haftowaniu krzyżykami a ostatnio jeszcze za decoupage sie zabrałam :sorry::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
lo matko Mopku pochwal się swoimi haftami!!!!!:tak::tak::tak::tak:
 
no tego nie doczytałam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry:


nie nie kolezanka mi linka przesłała i mi w ucho wpadło hhe:-D:-D



ale ja mialam ten problem głownie w nocy w dzien zasypial bez problemu a nagle na nowym miejscu zaczely sie problemy ze spaniem w nocy , pobudki co troche , picie mleka w nocy , spanie z nami i u nas ta metoda poskutkowala wlasnie i sądze ze sasiedzi moze mieli 2 czy 3 noce bardziej glosne ale sa teraz wdzieczni ze moga sie spokojnie wysypiać :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-p

ja ta metode zastosowalam przy zasypianiu i sie udalo i bardzo szybko....a w nocy on mnie poprostu jakby wzywa by pojsc do jego pokoiku:zawstydzona/y:
 
Pyciołku moja Pati też w pewnym momencie zaczeła mieć problemy z zasypianiem i sprawdził sie sposób niezbyt wskazany, ale jednak zadziałał gdy przetrzymywanie płaczu, noszenie, ciiiiiiichanie i śpiewnaie aaa nie dawoło rezultatów a ja włosy z głowy rwałam - daję jej do spania butelkę z mlekiem lub herbatką i zasypia z nią ,99% skuteczności :tak: wiem że dla zębów to niezdrowe ale inaczej chyba bym zwariowała bo mogłam ja położyć 50 razy a ona i tak wstała i ryk, teraz sie budzi ale tylko wtedy jak sie odkryje i śpi w niewygodnej pozycji np na kołderce zwiniętej albo dziąsełka razi bo własnie ida kolejne zeby i 3 ostatnie nocki 4-5 pobudka
 
:szok::-D

dobra Tygrys chrzanić sasiadów i tak nie śpią i tak....mów co robic:cool:

Ja to sąsiadów mam głęboko w d.... Oni się zachowują jak w wariatkowie to i ja tak robię.... Szczególnie Ci nade mną....więc zaczełam Zuzi piłkę odbijać zamiast od podłogi to od sufitu:)
Wiecie co oni robią??? o 22.30 zaczynają we dwoje skakać na skakance nad sypialnią Zuzki!:szok::szok::szok::szok: Debile:szok::szok::szok::szok::szok:
 
Ja to sąsiadów mam głęboko w d.... Oni się zachowują jak w wariatkowie to i ja tak robię.... Szczególnie Ci nade mną....więc zaczełam Zuzi piłkę odbijać zamiast od podłogi to od sufitu:)
Wiecie co oni robią??? o 22.30 zaczynają we dwoje skakać na skakance nad sypialnią Zuzki!:szok::szok::szok::szok: Debile:szok::szok::szok::szok::szok:
a co Zuzka na to?:szok::szok::szok:
Alex zaraz by skakał po łóżeczku w rytm ich skoków chyba:-D
 
reklama
:szok::-D

dobra Tygrys chrzanić sasiadów i tak nie śpią i tak....mów co robic:cool:
po pierwsze musisz tego chciec, musisz wybrac noc kiedy bedzieszs silna i zdeterminowana , kiedy bedziesz czula ze podolasz i się nie złamiesz. Nie wiem czy Alex pije mleczko w nocy ?? Fifi niestety wtedy pil ( nagle w lipcu odkryl jak to fajnie jest pic mleko w nocy co 3 godziny czego wczesniej nie robil:eek:) wiec jak sie przebudzil i plakal zamiast mleka podawalam herbatkę a on nią pluł:eek: wiec spokojnie odkladalam herbatkę jego odkladalam do pozycji lezacej i sama sie kladlam do lozka i udawalam ze spię gdy minelo kilka minut a on w spazmach podchodzilam tuliulaM ODKLADALAM DO POZYCJI LEZACEJ I TAK do momentu kiedy nie skapitulował i usnął . pierwsza nocka byla okropna ale nastepna już lepsza , kolejan jeszcze lepsza . Te widczne zmiany dodawaly mi energii i wierzylam ze sie uda i się udalo.naprawde nie trzeba bylo dlugo czekac az przespał znów cała noc. Moze sasiadom troche przeszkadzalo ale nikt mi nigdy nic nie powiedzial , mysle ze teraz wszyscy sa zadowoleni i Fifi ze w nocy wypoczywa i ma energie i nie marudzi z nie wyspania po nocy. ja ze jestem wyspana:zawstydzona/y: i sasiedzi tez ze teraz w spokoju moga sie wyspać:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry