po pierwsze musisz tego chciec, musisz wybrac noc kiedy bedzieszs silna i zdeterminowana , kiedy bedziesz czula ze podolasz i się nie złamiesz. Nie wiem czy Alex pije mleczko w nocy ?? Fifi niestety wtedy pil ( nagle w lipcu odkryl jak to fajnie jest pic mleko w nocy co 3 godziny czego wczesniej nie robil

) wiec jak sie przebudzil i plakal zamiast mleka podawalam herbatkę a on nią pluł

wiec spokojnie odkladalam herbatkę jego odkladalam do pozycji lezacej i sama sie kladlam do lozka i udawalam ze spię gdy minelo kilka minut a on w spazmach podchodzilam tuliulaM ODKLADALAM DO POZYCJI LEZACEJ I TAK do momentu kiedy nie skapitulował i usnął . pierwsza nocka byla okropna ale nastepna już lepsza , kolejan jeszcze lepsza . Te widczne zmiany dodawaly mi energii i wierzylam ze sie uda i się udalo.naprawde nie trzeba bylo dlugo czekac az przespał znów cała noc. Moze sasiadom troche przeszkadzalo ale nikt mi nigdy nic nie powiedzial , mysle ze teraz wszyscy sa zadowoleni i Fifi ze w nocy wypoczywa i ma energie i nie marudzi z nie wyspania po nocy. ja ze jestem wyspana

i sasiedzi tez ze teraz w spokoju moga sie wyspać