mamusia2008
mamusia Karolinki
rozne combinations robimy, dzis upieklam sernik z twarozku wiejskiego i otrebow, pycha, poczytaj sobie na vitalii przepisya jak wygladaja WAsze posiłki....tylko to już na zdrowiu bo szeryf przyczai![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
rozne combinations robimy, dzis upieklam sernik z twarozku wiejskiego i otrebow, pycha, poczytaj sobie na vitalii przepisya jak wygladaja WAsze posiłki....tylko to już na zdrowiu bo szeryf przyczai![]()
a co tam bedziecie robic???
juz zapraszam![]()
jak nie dzis to jutro ale jestem zla bo juz sie nastawilama dziecie pokrzyzowalo mi plany

jeszcze niewiem bo dopiero pare dni temu otworzyli takze jeszcze niewiem co tm maja napewno pileczkijak nie dzis to jutro ale jestem zla bo juz sie nastawilama dziecie pokrzyzowalo mi plany
![]()



Ja to sąsiadów mam głęboko w d.... Oni się zachowują jak w wariatkowie to i ja tak robię.... Szczególnie Ci nade mną....więc zaczełam Zuzi piłkę odbijać zamiast od podłogi to od sufitu
Wiecie co oni robią??? o 22.30 zaczynają we dwoje skakać na skakance nad sypialnią Zuzki!Debile
![]()
Jak to dobrze że ja mieszkam w domku i do sąsiadów mam daleko

:-)witam :-) o i mopek się pojawił
miałam sprzątać ale misię nie chce i nie mam pomysłu na obiad
chociąz za to sprzątanie muszę się zabrac bo godzilla ma przyjśćtzn. teściowa





Tygrys pochwal się jakąi ja przysiadam do kawkiFifi spi
czytam teraz cudną powieśc

My nie bo śnieg pada:-(byłyscie juz na spacerku?


,ze tak szybko na fundusz normalnie....aj i tak sie jakoś martwię ogólnie....pewnie nie ma czym, ale nerwy troszku są....
a czemu do onkologa, co ci sie dzieje kochanieWitajcie kochane....
Przepraszam z góry,ale Was nie nadrobię dzisiaj...weny brak jak nic....
Wczoraj byłam u gina, ten wysłał mnie do onkologa i wyobraźcie sobie,że wizytę mam już na czwartek.....nie,zebym narzekała,ale byłam w takim szoku,ze tak szybko na fundusz normalnie....aj i tak sie jakoś martwię ogólnie....pewnie nie ma czym, ale nerwy troszku są....
Poza tym zaliczyłam juz zakupki i teraz wcinam drożdżowke- ciasto zrobione przez kobitkę mojego tatusia....pyyyyyyyyyyycha
Mariczka śpi, tatulek tez.....a ja relax staram się sobie zrobić....



oj widzisz mamusiu...z tego wszystkiego nawet nie napisałam.....a czemu do onkologa, co ci sie dzieje kochanie![]()


witaj napisz nam o sobie coś więcej i o malutkiej oczywiścieWitam Was
Pozwolicie że się przyłączę do Waszego wątku, w sumie to wcześniej przynależałam do innego forum ale tam powoli wątek grudniowy obumiera i wieje nudą na kilometr. A siedzę sama z dziubolkiem i czasem nie ma do kogo buzi otworzyć, bo ileż można mówić "baba, mama, tata, papa"
A więc tak jestem mamą prawie 14 miesięcznej dziewczynki, mamy troszkę kłopotów z młodą bo jeszcze nie raczkuje i sama nie pełza, ale od jakiegoś czasu jesteśmy już pod opieką specjalistów poćwiczymy i będzie good!!
Pozdrawiam Was!!