reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam Was :)
Pozwolicie że się przyłączę do Waszego wątku, w sumie to wcześniej przynależałam do innego forum ale tam powoli wątek grudniowy obumiera i wieje nudą na kilometr. A siedzę sama z dziubolkiem i czasem nie ma do kogo buzi otworzyć, bo ileż można mówić "baba, mama, tata, papa" ;)
A więc tak jestem mamą prawie 14 miesięcznej dziewczynki, mamy troszkę kłopotów z młodą bo jeszcze nie raczkuje i sama nie pełza, ale od jakiegoś czasu jesteśmy już pod opieką specjalistów poćwiczymy i będzie good!! :)
Pozdrawiam Was!!
Wtaj witaj :tak:
Witajcie kochane....

Przepraszam z góry,ale Was nie nadrobię dzisiaj...weny brak jak nic....

Wczoraj byłam u gina, ten wysłał mnie do onkologa i wyobraźcie sobie,że wizytę mam już na czwartek.....nie,zebym narzekała,ale byłam w takim szoku:szok::szok::szok:,ze tak szybko na fundusz normalnie....aj i tak sie jakoś martwię ogólnie....pewnie nie ma czym, ale nerwy troszku są....

Poza tym zaliczyłam juz zakupki i teraz wcinam drożdżowke- ciasto zrobione przez kobitkę mojego tatusia....pyyyyyyyyyyycha:P:-p

Mariczka śpi, tatulek tez.....a ja relax staram się sobie zrobić....
Na pewno będzie wszystko dobrze :tak:

Mi tez coś takiego wycieka z piersi :szok:
Ufff Dziewczynki dziękuję za przywitanie :tak:
Napisać coś więcej o sobie i małej?
Ciężko tak z marszu... No ale...
Zuza jest naszym oczkiem w głowie może mało sprawnym ruchowo ale zawsze to oczko ;-) We wrześniu zaszłam w 2 ciążę niestety sprawy nie potoczyły się tak jak tego oczekiwaliśmy i miesiąc przed pierwszymi urodzinami Zuu lekarze usunęli mi ciążę... To dzięki małej jakoś się ogarnęłam, bo przecież trzeba było dalej żyć! Mała mi uświadomiła, że dalej życie się toczy, że dalej jeżdżą samochody...
Zuzia jest bardzo spokojnym bobo i to powinien być dla nas pierwszy sygnał że coś jest nie tak, a ja głupia zawierzyłam lekarce że jest git! Poprostu pediatra nie zauważyła że mała ma obniżone napięcie mięśniowe, niby tragedii nie ma, ale przy dziecku już rocznym świadomym i umiejącym powiedzieć nie to już jest gorzej. Mała jest oporna na jakiekolwiek formy ćwiczeń, my się nie dajemy, zresztą ona też ;) Na razie póki co efekty ciężko zauważyć...
A mam pytanie? Wszystkie Wasze dzieci już śmigają po salonach?
Mati juz zaczął chodzić przed roczkiem, ale tak jak ollcia napisała każde dziecko inaczej się rozwija.


My bylismy na spacerku u nas jest +3 stopnie :szok:
Po drodze spotkamismy znajomą, była na pierwszym spaceku ze swoja córeczką Agatką :-D. Taka malusia :sorry:. Urodziła się w 35 tyg, ale zdrowa i silna.
 
reklama
Witam Was :)
Pozwolicie że się przyłączę do Waszego wątku, w sumie to wcześniej przynależałam do innego forum ale tam powoli wątek grudniowy obumiera i wieje nudą na kilometr. A siedzę sama z dziubolkiem i czasem nie ma do kogo buzi otworzyć, bo ileż można mówić "baba, mama, tata, papa" ;)
A więc tak jestem mamą prawie 14 miesięcznej dziewczynki, mamy troszkę kłopotów z młodą bo jeszcze nie raczkuje i sama nie pełza, ale od jakiegoś czasu jesteśmy już pod opieką specjalistów poćwiczymy i będzie good!! :)
Pozdrawiam Was!!

Witaj, pisz częściej:tak::tak::tak:

Ja mieszkam w małej miejscowości i Bebika w płynie nie widziałam nigdzie.

Ja poluję na Bebilon......:eek::eek::eek:

Kanus
dziekuję za przemiły komentarz mega buziak dla Was:tak::tak::tak:oczywiscie trzymam kciuki zeby wizyta u onkologa była pomyślna...koniecznie napisz jak wrócisz od lekarza....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry